Premiera powieści „Wedle zasług” Sławomira Nieściura

10 września, godz. 18.00
w Przestrzeni Prywatnej

Zapraszamy na premierę nowego S.T.A.L.K.E.R.a „Wedle zasług” Sławomira Nieściura.

10 września w Przestrzeni Prywatnej będziecie mieli okazję spotkać swoich ulubionych autorów:
Michała Gołkowskiego,
Krzysztofa Haladyna,
Dominikę Węcławek,
a przede wszystkim naszego debiutanta Sławomira Nieściura.

Na premierze książki czekają na Was niebanalne atrakcje:
– koncert Radioaktywnego Świata
– spotkanie autorskie
– książki w atrakcyjnych cenach
– autografy na pamiątkę po wsie czasy
– darmowe piwerko
– konkurs na szpej z nagrodami od FRONTOWCA
– stalkerska fotobudka

Poczujcie ZEW ZONY i przybywajcie!
Do zobaczenia w ZONIE!

10 września, godz. 18.00
Przestrzeń Prywatna
ul. Emilii Plater 9/11 Warszawa

Wiosną 2006 roku Czarnobylska Strefa Wykluczenia przypomina rezerwat dzikiej przyrody. W istocie jednak jest ogromnym poligonem badawczym. W wyniku błędu dochodzi do katastrofy. Teren wokół elektrowni przekształca się w najeżone anomaliami piekło – Zonę. To w niej właśnie schronienie znajdują przypuszczalni sprawcy katastrofy.
Dwudziestka kontraktowych łowczych, włączona w strukturę ośrodka weterynaryjnego opłacana ze specjalnego funduszu przez zarząd elektrowni.
Zadanie: czyścić strefę z niebezpiecznych zwierząt.
Jedna z najgorszych bestii to Szary czarnobylski. Niektóre osobniki dorastają do metra w kłębie, osiągając przy tym wagę siedemdziesięciu i więcej kilogramów.
Nie tracą przy tym nic z szybkości i zwinności mniejszych pobratymców.
Za takie okazy  naukowcy płacą najwięcej.
Dwóch doświadczonych myśliwych wyrusza by przeczesać opuszczone wsie i pełne dzikiej zmutowanej zwierzyny bezdroża zony.
Standardowa wyprawa myśliwska wysłużonym radzieckim traktorem zmienia się w dramatyczną walkę o życie.

Najpierw w zagrodzie Hawryłów, niemal giną zaskoczeni przez byłych mieszkańców nie będący już ludźmi, a potem wezwani na pomoc swoi obdzielają ich ołowiem- każdego wedle zasług.

FRAGMENT

Impas przerwał Jusupow, wykorzystując sztuczkę, którą wielokrotnie stosowali w sytuacji, gdy osaczona zwierzyna przyczaiła się w gęstwinie, a oni nie byli w stanie jej nijak zlokalizować: podniósł leżącą pod ścianą połówkę cegły i cisnął w kierunku wejścia. Trafił idealnie; cegłówka uderzyła w górny narożnik ościeżnicy, a rozpadając na drobne kawałki, zasypała nimi wnętrze szopy.  Reakcja była natychmiastowa: potężna, szponiasta kończyna uderzyła w miejsce, gdzie trafiła cegła, wyrywając i rozbijając w drzazgi część framugi. Ze środka wyskoczyła wysoka, przygarbiona postać, machając na oślep monstrualnie rozrośniętą ręką. Rybin natychmiast wypalił z obu luf.
Śrut trafił istotę w szczupły tułów, dziurawiąc go jak rzeszoto. Pchnięty siłą uderzenia, pokiereszowany stwór grzmotnął torsem o ścianę szopy, aż zatrzeszczały grube, calowe deski, po czym osunął z wolna na kolana, znacząc drewno smugami ciemnej krwi. Spróbował wstać,używając przerośniętej kończyny jako podpory, ale w tej samej chwili oberwał od Jusupowa, który w międzyczasie zdążył podnieść z ziemi dubeltówkę. 

ILUSTRACJE – PAWEŁ ZARĘBA

SŁAWOMIR NIEŚCIUR

Rocznik 1973. Z wykształcenia prawnik, z zawodu urzędnik. Literaturą zafascynowany mniej więcej od siódmego roku życia, kiedy to po heroicznych bojach przedarł się przez znaleziony na strychu, doszczętnie sczytany i lekko nadgryziony przez myszy egzemplarz „Krzyżaków”. Pierwsze opowiadanie wystukał na tablecie za pomocą dotykowej klawiatury w spartańskich warunkach wsi polskiej bez dostępu do technologicznych udogodnień.
Popełnił wiele zbrodni, na razie tylko wirtualnych.
Miłośnik gier komputerowych, zapamiętały kinoman, trochę kociarz. Rozpoczynał swoją stalkerską przygodę, zagryzając płyn „Lugola” „pszczółką”.

Resztę życia najchętniej spędziłby gdzieś na Alasce, w wygodnym fotelu, z zapełnionym e-bookami czytnikiem, drzemiącym na kolanach kotem oraz kubkiem mocnej kawy w zasięgu ręki. Mieszka w Lublinie wraz z żoną i synem.
*nie częstować pisarza flaczkami.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s