Wznowienie powieści „Operacja Dzień Wskrzeszenia” Andrzeja Pilipiuka

„Operacja Dzień Wskrzeszenia” już w księgarniach. Przeczytaj fragment!

Przyszłość. Świat spustoszyła wojna atomowa wywołana przez nieudolne rządy polskiego prezydenta, Pawła Citko. Uczeni odkrywają sposób na podróżowanie w czasie. Grupa śmiałków ma zlokalizować w XIX wiecznym Królestwie Polskim przodka prezydenta i zaaplikować mu genetycznie zmutowany wirus, aby ród zakończył się wraz z jego śmiercią. Na drodze stanie jednak carska ochrana, która spróbuje zniweczyć wysiłki technologicznego postępu rodem z XXI wieku.
Ale żeby nie było tak zupełnie ponuro, atmosferę rozładowują liczne anegdoty:
„Był zwyczaj, że gdy kobieta nakryła skazańcowi głowę chustką i krzyknęła, że bierze go sobie za męża, uwalniano go. Pewnego razu mieli powiesić zbója. Stał już pod szubienicą, gdy jakaś kobieta, mocno posunięta w latach, przedarła się przez tłum, nakryła faceta chustką i zaczęła krzyczeć, że bierze go sobie za męża. Koleś zdjął chustkę z głowy, popatrzył na babę, a potem zwrócił się do kata: Wieszaj, mistrzu Jakubie”.

Książka napisana jest barwnym, potoczystym językiem, który pozwala nam w pełni docenić gawędziarski talent autora. Oprócz jej walorów rozrywkowych, warto zwrócić uwagę na edukacyjne i wychowawcze. Ukazując wyjątki z dziejów Polski i prezentując postawy bohaterów wobec rzeczywistych zdarzeń i ludzi, daje Pilipiuk mocną lekcję historii i patriotyzmu. Czyni to jednak bez popadania w populistyczną euforię czy belferskie moralizowanie. Tworząc interesującą powieść przygodową, przemyca w niej refleksje nad naszymi narodowymi wadami i zaletami.

Wp.pl

Czyta się ją z przyjemnością i chłonie obrazy przeszłości, ciesząc się, że żyjemy w naszych czasach, mając pewność, iż jeszcze długo nasz kraj nie będzie finansować żadnych tego typu badań naukowych.

Kawerna.pl

Andrzeja Pilipiuka jest bardzo udane, czyta się przyjemnie i pozostawia uczucie satysfakcji, mi przyniosło wiele radości (…). Wystawiam wysoką ocenę i serdecznie zachęcam do lektury. Jestem pewien, że wam się spodoba.

Bestiariusz.pl

Andrzej Pilipiuk:
Człowiek z przeszłości. Z wykształcenia archeolog, z zamiłowania łowca meteorów. Niestrudzony tropiciel ciekawostek z lamusa. Beznadziejnie zauroczony zapomnianymi odkrywcami i wynalazkami XIX wieku. Kolekcjoner nagród literackich. Z pisania z pasją uczynił swój sposób na życie. Miarą jego sukcesu jest miejsce na podium ścisłej czołówki najpoczytniejszych pisarzy w Polsce. Twórca panteonu niezwykłych bohaterów literackich. Uprzedzając krytykę, sam siebie nazwał Wielkim Grafomanem. Społecznik. Własnym sumptem i ogromnym zaangażowaniem wydał unikatowy album o Wojsławicach, rodzinny mieście Jakuba Wędrowycza, zawistnego, mściwego kmiota, bimbrownika i egzorcysty. Jedynego w  polskiej literaturze rdzennie polskiego super bohatera, który przez lata rozśmieszania do łez dorobił się własnego festiwalu. Pija herbatę. Ani wstrząśniętą, ani tym bardziej mieszaną. Parzoną w samowarze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s