Premiera „Gromu i szkwału” Jacka Łukawskiego

Już dziś do sprzedaży trafia kontynuacja „Krwi i stali” Jacka Łukawskiego – fantasy militarno-przygodowego z elementami inspirowanymi mitologią słowiańską. Powieść ukaże się nakładem SQN Imaginatio.


Jacek Łukawski w zeszłym roku zadebiutował „Krwią i stalą”, w której opisał ekspedycję zbrojnego oddziału na Martwicę – skażonego magią terenu, gdzie niegdyś toczyła się krwawa wojna – szukającego zaginionych zwiadowców. Szybko okazało się, że nie wszystko jest tym, czym się wydaje.

Teraz ponownie wracamy do pełnej przygód Krainy Martwej Ziemi. Jacek Łukawski już na samym początku wrzuca nas w samo centrum bitewnej zawieruchy, a później jest jeszcze intensywniej.

„Grom i szkwał” to drugi tom trylogii Kraina Martwej Ziemi, który bezpośrednio kontynuuje wątki podjęte w „Krwi i stali” i opisuje dalsze perypetie barwnych postaci serii. Tych, którzy przeżyli, oczywiście.

W huku gromów i przy wtórze szkwału ważą się losy królestw po obu stronach Martwej Ziemi.

Arthornowi udaje się uciec z zamku opanowanego przez zdrajców, lecz najgorsze dopiero przed nim. Wkrótce znów wyruszy ku Martwicy, tym razem bez przygotowania, drużyny i wbrew własnej woli. Jednocześnie stary Garhard stara się opanować sytuację w Wondettel. To zadanie tym trudniejsze, że lord Auriss nie powiedział jeszcze ostatniego słowa – podobnie jak wysłannicy sił potężniejszych, niż przeczuwają najwięksi mędrcy. Impas, jak się wydaje, może przełamać tylko obecność księżniczki Azure, która jednak przepadła bez wieści. Co zrobi Arthorn, gdy ją odnajdzie? Czy zdoła nakłonić ją do powrotu? Ile zdecyduje się poświęcić dla królestwa?

Mroczny cień Nife pochłania bezkresne stepy, czyha na sielskie Asnal Talath, sięga podziemnych Serc Dwargów i snuje się po pokładzie latającego okrętu. Wolno podąża ku granicy, za którą śpi niespokojne Wondettel.

Klasyczne fantasy quasi-średniowieczne, gdzie miecze są ostre, nawet jeśli podrdzewiałe, księżniczki piękne, choć wredne, a smoki zabójcze, jak to mają w zwyczaju. Na szczęście Łukawski – uważny czytelnik konwencji – umiejętnie przekracza znane ramy i schematy.

– Michał Cetnarowski, Nowa Fantastyka

Łukawski to autor chylący czoła klasykom, ale równie sprawnie jak owi klasycy operujący słowem i barwnymi motywami. Mroczna, brutalna akcja porywa, bohaterowie kradną serce, a ograne szablony zyskują nowe życie.

– Adrian Turzanski, Kawerna

JACEK ŁUKAWSKI (ur. 1980) – Urodził się w Kielcach, z zawodu jest grafikiem komputerowym. Gdy nie miał jeszcze obowiązków, a miał czas, machał mieczem i strzelał z dział czarnoprochowych. Hartował ciało i ducha w organizacji strzeleckiej, brał udział w zawodach sprawnościowych i ćwiczył karate. Próbował też jeździć konno. Zwiedzał Polskę autostopem i na motocyklu. Zaczytywał się w książkach historycznych i fantasy. Jest laureatem wojewódzkiego konkursu Talenty 2000. Po kilkunastu latach przerwy napisał cykl opowiadań, które pojawiły się drukiem w antologii Gawędy motocyklowe. Współtworzył kwartalnik motocyklowy „Swoimi Drogami”. Wraz z żoną mieszka w pobliżu chęcińskiego zamku.

„Grom i szkwał” to jego druga powieść, stanowiąca kontynuację serii Kraina Martwej Ziemi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s