Barbara Szymczak-Maciejczyk – Potwornie śmieszne

hotel_transylwania3Recenzja filmu: Hotel Transylwania 3 [Hotel Transylvania 3: Summer Vacation], reż. Genndy Tartakovsky, Stany Zjednoczone: Columbia Pictures, Media Rights Capital, Sony Pictures Animation 2018.

Bardzo trudno jest wyprodukować udaną kontynuację prawdziwego hitu. Po sukcesie, jaki osiągnęła pierwsza część filmu animowanego Hotel Transylwania, twórcy ponownie pozwolili nam wejść do świata Draculi i jego córki Mavis, by pokazać, jak zmieniła się ich relacja oraz losy pozostałych potworów (i ludzi).

Życie szczęśliwej rodziny się ułożyło, ale książę ciemności czuje się samotny pośród otaczających go zakochanych par. Jego niezwykłe zachowanie troskliwa córka odbiera jako przejaw zmęczenia i aby ulżyć przemęczonemu ojcu, planuje wakacje marzeń. Marzeń wszystkich – tylko nie samego Draculi. Jednak gdy wampir wszechczasów odnajduje swoje zing, inne rzeczy schodzą na zdecydowanie dalszy plan. Tylko jakie mogą być losy miłości pomiędzy przystojnym Drakiem i potomkinią słynnego rodu łowców wampirów?

Hotel Transylwania 3, podobnie jak poprzednie produkcje, nie tylko gwarantuje widzom sporą dawkę dobrej zabawy, nie poprzestaje na żonglowaniu stereotypami, ale dotyka także poważnych problemów, jak choćby relacja dorosłego dziecka z rodzicem, ponadczasowe (i międzyrasowe!) pragnienie miłości czy konieczność odnalezienia własnej przestrzeni życiowej. Film powinien zadowolić nie tylko dzieci, do których nierzadko dostosowany jest humor pojawiający się w animacji, ale również dorosłych z rozmarzeniem wspominających początkowe fazy zakochania czy odnajdujących swoje alter ego w wielu postaciach (punkt za zapewnienie chwili wolności dla małżeństwa wilkołaków!). W Hotelu Transylwania 3 pojawiają się też liczne smaczki dodające mu uroku – jak choćby krótkie pojawienie się El Chupacabry, reakcja wampirów na czosnek czy scena finałowa, w której niebezpieczeństwo zostaje zażegnane w tak komiczny sposób, że dosłownie płakałam ze śmiechu. Świetny był także pomysł na prolog wprowadzający widzów w konflikt pomiędzy Draculą i van Helsingiem.

Hotel Transylwania 3 to świetna rozrywka, przypominająca nam o ciepłych, letnich dniach, jednak nie można nie zauważyć, że data światowej premiery (13 czerwca) o wiele lepiej wpasowywała się w wakacyjny klimat filmu, który u nas pojawił się dopiero 12 października. Mimo wszystko, w rejs do Atlantydy można udać się o każdej porze roku. Już wiem, że sama chętnie wybiorę się tam ponownie!

Barbara Szymczak-Maciejczyk 

Barbara Szymczak-Maciejczyk, Potwornie śmieszne, „Creatio Fantastica” 2018, nr 2 (59).

Reklamy