Barbara Szymczak-Maciejczyk – Baśniowy konglomerat

moc-srebra-okładka-naomi-novik

Recenzja książki: Naomi Novik, Moc srebra [Spinning Silver], przekł. Zbigniew A. Królicki, Poznań: Dom Wydawniczy REBIS 2019, ISBN: 978-83-8062-459-7, ss. 503.
Nie można zaprzeczyć, iż retellingi popularnych baśni święcą obecnie swe największe tryumfy. W dobie kultury remiksu i recyklingu kulturowego zastosowanie owych zabiegów – z perspektywy pisarza oraz marketingowca – wydaje się dobrze przemyślanym posunięciem. Naomi Novik, amerykańska pisarka polskiego pochodzenia, łączy więc doskonale znane baśnie i legendy z oryginalnymi pomysłami oraz niezwykle barwną i dynamiczną narracją.

Powieść Moc srebra opowiada początkowo o Mirjem, młodej Żydówce, która musi przejąć interesy ojca, lichwiarza, nieradzącego sobie z odbiorem należności. Prędko okazuje się, iż dziewczyna ma do tego zajęcia wszelkie predyspozycje, a gospodarstwo rodziców nareszcie zaczyna podnosić się z ruiny. Wkrótce do grona bohaterów dołącza Wanda, dziewczyna pomagająca w pracach domowych u państwa Mandelsztam, by spłacić dług ojca-alkoholika. Historie obu młodych kobiet przeplatają się z dziejami Irminy, niezbyt urodziwej córki księcia pragnącego wydać ją za cara Litwasu, jak się okazuje, owładniętego przez groźnego demona. Na dodatek kraj skuwa lód, plony niszczeją, a królestwu grozi nie tylko głód, ale i wojna domowa. Ma to związek z Mirjem, która na polecenie króla Starzyków trzykrotnie przemienia srebro w złoto, dzięki czemu zostaje królową nadludzkich istot pragnących nastania wiecznej zimy. Jednak dziewczyna nie wie, że każdy czar niesie ze sobą konsekwencje…

Novik niezwykle spójnie i logicznie połączyła w swej powieści historie o Rumpelstiltskinie (Titeliturym) i wykorzystywanej przez niego magii imienia oraz dobiciu targu w zamian za dziecko, zaczarowanym drzewie rodem z baśni o Kopciuszku, czarodziejskiej krainie wiecznej zimy z Królowej Śniegu z elementami powszechnie występującymi w baśniach i folklorze – trzykrotnej próbie mającej na celu sprawdzenie mocy lub sił protagonisty czy sprytnymi dziećmi przechytrzającymi groźne istoty nadprzyrodzone. Nie poprzestała na tym jednak, wplatając do narracji szczegóły niezwykle realistyczne – pogromy i izolację społeczną Żydów, głód wywołany niemal ośmiomiesięczną zimą, przez którą rośliny nie mogły dojrzeć, myślenie stereotypami. Mimo bardzo brutalnego obrazu życia w Litwasie, pisarka daje jednak nadzieję na to, że może być lepiej, jeśli ludzie zjednoczą swoje siły, a kilka wybitnych jednostek przełoży dobro ogółu nad własne życie i szczęście.

W Mocy srebra narracja bezpośrednia prowadzona jest z perspektywy aż sześciorga bohaterów – czterech kobiet i dwóch mężczyzn. Ten stosunek ilościowy z pewnością nie jest przypadkowy, ponieważ podobnie jak w poprzedniej powieści wydanej w Polsce przez Rebis, czyli Wybranej, to (pozornie uzależnione od swych opiekunów) dziewczęta wykazują największą zdolność do poświęceń, planują, co zrobić, by uratować najbliższych, nie poddają się, doprowadzając do pokonania zła. W Mocy srebra przebija się bardzo silna tendencja do ukazania kobiecego empowermentu, co stanowi niezaprzeczalny atut książki. Co istotne, nie jest to sztucznie wykreowane, lecz raczej niezwykle racjonalne i dobrze uargumentowane. Mirjem, Irina i Wanda[1], trzy dziewczyny o całkowicie odmiennym życiu i przeznaczeniu, łączy właściwie jedno – każda z nich odnajduje w sobie odwagę i siłę potrzebną do całkowitej zmiany własnego losu.

Równie interesujący jest także wątek dotyczący Starzyków – czarodziejskich istot pragnących ludzkiego złota. Ich połyskująca między drzewami droga wielokrotnie przyciąga spojrzenie Mirjem, która po pewnym czasie dostaje od Starzykowego króla pozornie niewykonalne zadanie: musi zmienić jego srebro w szczere złoto. Żydówka trzykrotnie dokonuje tego dzięki własnej przedsiębiorczości i sprytowi – jednocześnie właśnie wtedy łącząc swoją historię z losem Irminy – po czym zostaje zabrana do królestwa zimy, by zostać jego królową, a jako taka ponownie zaskakuje Starzyka, dokonując niemożliwego. Lęk przed tymi istotami z innego świata przejawiają wszyscy, od chłopów po wysoką szlachtę. Jednak przeznaczenie Mirjem, odnośnie do której pojawiają się określenia, iż jej serce zmienia się w lód, staje się chłodna itd., a także Irminy, będącej śmiertelną potomkinią Starzyków, od początku wydaje się ściśle związane z istotami z lodu, nie pozostawiając niczego przypadkowi.

Styl Novik doskonale pasuje do opowieści, które niejako snują jej bohaterowie. Modyfikacja składni i słownictwa, perspektywy, sposobu myślenia czy planowania działania dokonuje się za każdym razem, gdy zmienia się narrator. Początkowo może być trudno rozeznać się w tym, kto aktualnie opowiada swoją historię, lecz z każdą kolejną stroną jest to coraz bardziej oczywiste i logiczne (choć nierzadko i zaskakujące, szczególnie, gdy pisarka dodaje kolejnych narratorów).

Przechodząc zaś do kwestii wydania Mocy srebra, należy podkreślić, że okładka – podobnie, jak było to w wypadku Wybranej – doskonale oddaje klimat powieści. Zarówno zimna kolorystyka (z efektownym przejściem od srebra do złota), jak i ilustracje idealnie oddają moje wyobrażenia odnośnie do Mirjem i Starzyka. Niestety, jeśli chodzi o jakość korekty, ta pozostawiła wiele do życzenia. W tekście pojawiają się bardzo liczne literówki, często także brakuje znaków przestankowych, co jest wysoce irytujące. Jest to jednak jedyna słaba strona książki.

Moc srebra to powieść, która zostanie ze mną na długo i od której nie mogłam się oderwać, dopóki nie skończyłam czytać ostatniego zdania. Jest ona bardzo realistyczna, napisana z rozmachem, z dodatkiem magii rządzącej się ściśle określonymi prawami. Chętnie jeszcze raz zanurzę się w tym niezwykle zimnym świecie!

[1] Czwartą kobiecą narratorką jest Magreta, stara piastunka Irminy. Męskimi narratorami są Stepon, mały chłopiec z wioski, oraz opanowany przez demona car, Mirnatius.

Barbara Szymczak-Maciejczyk

Barbara Szymczak-Maciejczyk, Baśniowy konglomerat, „Creatio Fantastica” 2018, nr 2 (59).

Reklamy