Wśród bagien i morza krwi…

Golkowski_SwiatyniaNaBagnachMichał Gołkowski znany jest z tego, że pisze dużo i intensywnie (w Fabryce Słów składa dwie, trzy książki rocznie), a fani jego prozy wciąż nie mają dość i proszą o więcej. Niezależnie od tego po jaki gatunek sięga autor, jego powieści zawsze charakteryzuje czarny humor i absurd oraz nieuznawanie żadnych świętości. Już niedługo, bo w drugiej połowie kwietnia, Gołkowski powróci z nową powieścią. Świątynia na bagnach to pierwszy tom trylogii Bramy ze złota, która koncentrować się będzie wokół losów, znanego czytelnikom z książek Spiżowy gniew i Bogowie pustyni, Zahreda. Opis fabuły od Fabryki Słów mówi sam za siebie, my dodamy tylko, że premiera powieści zapowiedziana została na 24 kwietnia.

Rzucony wyrokiem kapryśnych bogów poza granice znanego sobie świata, Zahred tkwi pośród trzęsawisk i moczarów. Nawet jego klątwa nie działa tu tak, jak powinna. Odnajduje go tam – bezradnie zawieszonego pomiędzy życiem a śmiercią– młody, niewinny chłopiec. Oto przeklęta (a może błogosławiona) chwila, która zdeterminuje cały dalszy los dziecka. Nieszczęsnego śmiertelnika, który spojrzał w oczy Bogu. Poznaj opowieść o zaufaniu i zdradzie, miłości i nienawiści oraz o zaślepieniu przekonaniami. Opowieść o przelanej krwi, którą zmyć można tylko następną krwią. O bogu-człowieku, uwięzionym w pozłacanej klatce gmachu wzniesionego ku jego czci. Świątynia wyrośnie ze szlamu stęchłego bagna i morza niewinnej krwi.

Reklamy