Marcin Chudoba – Kryminalne zagadki Thorów

Recenzja komiksu: Jason Aaron, Chris Sprouse, Goran Sudžuka, Walter Simonson, Tajne wojny. Thorowie [Thors], przekł. Marceli Szpak, Warszawa: Egmont Polska 2018, ISBN: 978-83-281-2688-6, ss. 144.

Marvelowskie multiwersum zostało zniszczone. W jego miejscu pojawił się Bitewny Świat, ogromne ciało niebieskie złożone z resztek zgładzonych krain. Władzę nad planetą sprawuje jej bóg i stwórca, Victor von Doom. Gdy w Bitewnym Świecie dochodzi do zamieszek lub przestępstw, do akcji wkraczają Thorowie, elitarna policja składająca się z Gromowładnych, podległa rozkazom Dooma. Niestety, seria tajemniczych zabójstw, której sprawcy nadal nie udało się ustalić, spędza sen z powiek dwójce funkcjonariuszy odpowiedzialnej za śledztwo.

Tajne wojny. Thorowie to dodatek do komiksowego eventu Tajne wojny, i jak to zazwyczaj bywa w przypadku tego typu publikacji, przedstawione w nim wydarzenia stoją na średnim poziomie. Wraz z rozwojem fabuły śledzimy poczynania Thorów, zajmujących się serią tajemniczych zabójstw. Sprawa nie należy do jednoznacznie oczywistych, bowiem okazuje się, że ciała spoczywające w kostnicy to jedna, pochodząca z różnych wymiarów osoba. Co najważniejsze, jest to kobieta, która przed Tajnymi wojnami zaczęła pełnić ważną rolę w historii marvelowskiego uniwersum. Niestety, pomimo ciekawej intrygi, rozwiązanie zagadki tożsamości przestępcy sprowadza się do najbardziej trywialnej opcji, jaką mógł wybrać scenarzysta kryminału.

Bardzo udane uzupełnienie recenzowanego tomu stanowią dwa zeszyty serii „The Mighty Thor” z 1986 roku autorstwa Waltera Simonsona, w których tytułowy bohater na skutek działalności Lokiego zostaje zamieniony w żabę. Jest to historia z czasów, gdy autorzy komiksów Marvela byli w stanie przekuwać szalone pomysły fabularne w bardzo wciągające prace. Nie mogę jednak zrozumieć, dlaczego Egmont pominął trzeci, a zarazem finałowy zeszyt tej historii, w którym Thor, nadal pozostający pod postacią żaby, lecz w pełnym uzbrojeniu, jakie zapewnia mu podniesienie młota (co w formie płaza nie było takie łatwe) rozprawia się z Lokim.

Tajne wojny. Thorowie to komiks przeznaczony głównie dla osób, którym podstawowy event spodobał się na tyle, że są w stanie zainwestować czas i pieniądze w nadobowiązkowy dodatek. Fani Thora z pewnością docenią bonusową, klasyczną historię z czasów, gdy seria o Gromowładnym święciła triumfy w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Pozostali z czystym sumieniem mogą zrezygnować z lektury omawianego komiksu.

Marcin Chudoba

Marcin Chudoba, Kryminalne zagadki Thorów, „Creatio Fantastica” 2018, nr 2 (59)