„After Dachau” Daniela Quinna. Odpominanie Holokaustu: afekt, pobudzenie, transkrypta

Daniel Quinn’s “After Dachau”. Disremembering Holocaust: Affection, Agitation, Transcriptum

orcid_16x16 Natalia Lemann (Uniwersytet Łódzki)

Abstract

The article is devoted to the analysis of Daniel Quinn’s After Dachau novel, still not translated into Polish, in the context of Holocaust studies, historical and cultural memory, as well as psychoanalytic concepts of Bracha L. Ettinger and the category of the affective impact of works of art. Quinn presents a world in which the crime of the Holocaust has been oblitereted and culturally repulsed, because in this world the Third Reich has won World War II. After Dachau is an alternate history novel and, as such, it provides a significant contribution to the discussions about the obligation to remember historical traumas—including the Shoah and wider, the history of genocide. Quinn problematizes the issues of a painful individual process of disremembering and impelling the society to recall the rejected memory of crimes. And since in the novel the process of recollection of cultural memory is induced by works of art, this analysis utilises Ettinger’s concepts of affect and matrix.

Keywords: allohistory, alternate history, counterfactuality, After Dachau, Daniel Quinn, Bracha Ettinger, psychoanalysis, transcriptum

Full text (*.pdf)

Indexing

Natalia Lemann, „After Dachau” Daniela Quinna. Odpominanie Holokaustu: afekt, pobudzenie, transkrypta, „Creatio Fantastica 2019, vol. 60, no. 1, ss. 115–126, DOI: 10.5281/zenodo.3597818

88x31 DOI

Wstęp

Nieprzetłumaczona do tej pory na język polski powieść Daniela Quinna After Dachau[1] jest historią alternatywną[2] podejmującą kwestię hipotetycznego – w tym przypadku zakończonego całkowitym sukcesem – Holokaustu. Powieść tę przywołuje i pobieżnie analizuje Gavriel Rosenfeld w rozdziale książki The World Hitler Never Made[3], zatytułowanym Hypothetical Holocaust and the mistrust of memory. Wyjątkowość powieści Quinna polega na tym, że nie pokazuje ona zagłady narodu żydowskiego jako żywe, trwające, spełniające się do końca horrendum, ale jako wydarzenie, o którym zapomniano[4]. Ta niewyobrażalna wyrwa w pamięci historycznej i kulturowej, zaprzeczająca twierdzeniom i apelom, iż Holokaust powinien na zawsze pozostać otwartą raną, powoduje, iż After Dachau jest powieścią istotną –  szokującą, uruchamiającą tryb lektury afektywnej. Jonathan Webber skojarzył, jak wiadomo, słowo Holokaust z biblijnym tel olam, „określeniem miejsca, którego fizyczna przeszłość powinna być na zawsze wymazana[5]”. O ile jednak Frank Ankersmit, w eseju Pamiętając Holocaust: żałoba i melancholia, sięga po to  pojęciedla uwypuklenia postulatu „nienazywalnych rzeczywistości”, którymi powinien na zawsze Holokaust pozostać – odporny na wszelkie próby intelektualnego zawłaszczenia, bo poddany nostalgicznemu, niemożliwemu do pokonania i zredukowania dystansie, skoro „dyskurs pamięci wie, że nie możemy ich przywłaszczyć i że każda próba takiego przywłaszczenia jest »niestosowna«[6]” – o tyle Quinn w powieści After Dachau czyni z Holokaustu rzeczywistą i potworną przestrzeń tel olam: miejsca wymazanej pamięci.

Analizowany utwór jest zatem ważkim głosem w dyskusji dotyczącej niebezpieczeństwa „zapominania”, relatywizmu i opisywanej przez Rosenfelda „normalizacji pamięci”. Pamięć o Holokauście nigdy nie powinna ulec procesowi „normalizacji”, a na zawsze zostać otwartą, jątrzącą się luką pamięci zbiorowej.

Pisząc o anty-pomniku, który „z biegiem czasu znika pod ziemią, pozostawiając po sobie puste miejsce, tel olam, które żyje tylko w naszej pamięci i w ten sposób domaga się internacjonalizacji jego zasadniczej indeksacji”[7], Ankersmit po raz kolejny wykorzystuje koncept tel olam Webbera. After Dachau Quinna to z kolei powieść o anty-anty pomniku, będącym pustym miejscem poddanym intensywnemu, intencjonalnemu procesowi kulturowego zapominania. Owo zapomnienie nie dotyczy jednak jedynie Shoah, które w tej powieści staje się swego rodzaju synekdochą szeroko zakrojonego, spełnionego projektu masowego ludobójstwa, wymierzonego we wszelkie nie-białe, nie-aryjskie rasy. Tak oto słowa Ankersmita – „Pamięć o Holocauście musi pozostać chorobą, psychiczną dolegliwością, na którą nie możemy przestać cierpieć. Powinno tak być nie tylko z powodu zbrodni popełnionych przeciwko Żydom, lecz także dlatego, że ludobójstwo na zawsze pozostanie zagrożeniem, które w ludzkiej historii może się powtórzyć”[8] – nabierają w kontekście powieści Quinna dodatkowej wagi.

Odpominanie i spirytyzm

After Dachau Daniela Quinna to powieść o kulturze i ludziach, którzy przestali cierpieć na psychiczną dolegliwość pamięci o Holokauście i wysiłku odpominania[9], rozumianym w kontekście utworu jako świadomie podjęta praca. Odpominanie polega bowiem na odzyskiwaniu treści, o których zapomnieliśmy – pierwszym jego krokiem jest więc przypomnienie sobie o zapomnieniu[10]. Proces ten poprzedza zatem wyparcie, bądź represyjne stłumienie w obrębie pamięci zbiorowej, w efekcie którego następuje głębokie ukrycie treści uprzednio pamiętanych.. Wyraźny jest więc związek odpominania z traumą kulturową, zaś początek procesu przywracania pamięci wiąże się z pogłębieniem poczucia koherentności podmiotu. W powieści Quinna, co wykażę poniżej, mamy do czynienia z osobistym procesem rozpoczęcia procesu odpominania i próbą przełożenia go na plan pamięci zbiorowej; zmuszeniem całej kultury do odpomnienia Holokaustu (jako symbolu ludobójstwa sensu largo), kultury, która uczyniła z niego gest założycielski „pierwotnego ojcobójstwa” wpisany w analizowany przez Renè Girarda uniwersalny kulturowo mechanizm kozła ofiarnego, pozbawiony jednak etapu sakralizacji ofiar. Dlatego też, analizując powieść After Dachau, migruję pomiędzy ustaleniami memory studies i badaniami nad Holokaustem a terminami związanymi z estetyką (afekt), traumą i psychoanalizą (teoria macierzy Bracha L. Ettinger, pojęcie transkryptum[11]).

Na pierwszy rzut oka After Dachau to powieść o dość trywialnej fabule, krążącej wokół wiary w reinkarnację i transmigrację dusz. Co więcej, przez mniej więcej połowę utworu czytelnik nie wie, że ma do czynienia z historią alternatywną. Quinn świadomie buduje rzeczywistość w bardzo dużym stopniu podobną do znanej czytelnikom z autopsji. Akcja powieściowych zdarzeń rozgrywa się w roku 1992, ich miejsce przypomina z kolei Stany Zjednoczone pod koniec Millenium. Dopiero bardzo wnikliwa lektura – między innymi tropienie toponimii – pozwala zauważyć dyskretne sygnały rozdźwięku rzeczywistości przedstawionej, a tej aktualnej. Ostatecznie After Dachau okazuje się wyrafinowaną, wielopoziomową historią alternatywną (double-blind-if[12]).

Jason Tull, tuż po studiach, angażuje się w prace organizacji We Live Again, zajmującej się zbieraniem dowodów na reinkarnację. Bohater poszukuje osób, które na skutek amnezji, wypadków i innych traumatycznych wydarzeń, „budzą się” jako ktoś inny, nie rozpoznając swych dotychczasowych rodzin. W ten sposób młody Tull natrafia na Mallory: piękną, młodą, jasnowłosą i niebieskooką dziewczynę – w efekcie wypadku samochodowego przestaje ona identyfikować się w lustrze jako Mallory i każe mówić na siebie Gloria. Mallory/Gloria odrzuca dotychczasową rodzinę, a wszystkich pojawiających się w jej otoczeniu, w tym i Jasona, nazywa mordercami, równocześnie jednak prosząc o pomoc, bo „chce być uratowana”[13]. Kolejnym problemem jest to, że bohaterka, straciwszy zdolność mówienia, posługuje się językiem migowym. Dziewczyna w szoku rzuca oskarżenia „zabiliście ich wszystkich”[14], sugerując że otaczający ją ludzie odmawiają poznania prawdy, nie chcą widzieć, tego co się stało[15]. Zafascynowany nią Jason postanawia rozwikłać zagadkę. Początkowo nie jest w stanie zrozumieć tego, że dziewczyna nie identyfikuje się w lustrze z samą sobą, twierdząc, że wygląda zupełnie inaczej.

Okazuje się, że Mallory/Gloria to w rzeczywistości czarnoskóra młoda kobieta, która trafiła do świata, w którym mieszkają jedynie biali Aryjczycy. Kiedy odzyskuje ona mowę i powoli zaczyna asymilować się z trudem w nowej sytuacji, Jason zabiera ją do należącej do jego rodziny szkoły na lekcję historii, by tam dokonać „korekty” jej poglądów. Gloria uparcie bowiem wygłasza tezy, uznawane przez bohatera za fałszywe. Tak przedstawia ona swoją historię: była czarnoskórą modelką, która na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych została zmuszona do zejścia do podziemi Nowego Yorku, gdzie czekała na śmierć wraz z innymi czarnoskórymi i nie-białymi Amerykanami. W jej świecie po Wielkiej Wojnie nie nastąpiła II wojna światowa, choć Niemcy dokonali ostatecznej eksterminacji Żydów, a następnie doprowadzili do biologicznego wyeliminowania wszystkich nie-białych ludzi. USA, sterroryzowane bombą atomową, postanowiły przyłączyć się do „oczyszczenia” rasowego i pozbyły się wszystkich Afroamerykanów oraz Indian, początkowo odsyłając ich do Afryki, ostatecznie zaś –mordując. Ta historia jest niemożliwa do zaakceptowania przez Jasona, który nie zna terminów „obóz koncentracyjny”, „Holokaust” czy „ludobójstwo”. W świecie, w którym Gloria „budzi się” w ciele Mallory mamy bowiem wspomniany rok 1992 ery After Dachau, której rokiem rozpoczynającym jest rok 1943 Anno Domini, kiedy to rozegrała się „bitwa pod Dachau”. W świecie Jasona czasy Glorii przynależą do dziedziny historii antycznej i są w takim samym stopniu legendarne, owiane tajemnicą, jak wojna trojańska, bitwa pod Termopilami czy pod Verdun[16]. W świecie przedstawionym powieści, aktualnym dla Jasona i innych, w „bitwie pod Dachau” pogromiono Żydów, którzy zgodnie z teoriami spiskowymi byli spiriti movens całej historii świata – to oni doprowadzili do katastrofy Wielkiej Wojny, oni stali za czarną śmiercią, oni wreszcie, dzięki chrześcijaństwu, które było jedynie nową odsłoną judaizmu, wmówili gorszym, „skundlonym” (mongrelized) rasom, że są równi białym. Bitwa pod Dachau doprowadziła do zakończenia wielowiekowego spisku żydowskiego, zaś bohater tej bitwy, postać na poły legendarna – Adolf Hitler, zwany „bohaterem Dachau” – doprowadził do powstania w 11 roku ery After Dachau (czyli w 1954 Anno Domini) Aryjskiej Rady Narodów, która przyjęła rezolucję zmierzającą do oczyszczenia świata z wszystkich Aryjczyków. Ponieważ jednak miało to miejsce niemal 2000 lat przed narodzinami Jasona, szczegóły owego epokowego wydarzenia pokryte są patyną i mają status legendarnych, niespecjalnie interesujących dla współczesnych Jasonowi ludzi. Mówi się więc o antycznych czasach, kiedy „zniknęli nie Aryjczycy [non-Aryan dissapeared]”[17], choć nie wiadomo dokładnie, kiedy i jak się to stało. Szerzone przez Glorię/Mallory idee o ludobójstwie uznane zostają za „dziwaczne [bizzare idea!]”[18], zaś owa lekcja historii ma „wyleczyć” dziewczynę z jej obłędu. Ponieważ zaś Jason jest nią wyraźnie zafascynowany (wkrótce zresztą rodzi się między nimi uczucie), godzi się na szaloną wyprawę, jaką proponuje mu Gloria. Udają się do podziemi współczesnego Nowego Yorku (tu pojawia się motyw miasta-palimpsestu), gdzie dziewczyna pokazuje mu kanały, w których ukrywała się wraz z innymi czarnoskórymi, a następnie prowadzi go nimi do spowitej w ciemnościach biblioteki, leżącej głęboko pod powierzchnią współczesnego miasta. Tam pokazuje mężczyźnie swoje zdjęcia.

Gloria była znaną modelką i miała malarskie aspiracje artystyczne. Dopiero kontakt z materialnymi śladami pogrzebanej przeszłości (zdjęcia, obrazy, albumy pokazujące nie-białych ludzi, pamiątki i przedmioty codziennego użytku, ukrywane przez czekających w kanałach na śmierć nie-białych) skłania Jasona do dania wiary opowieści Glorii/Mallory. Po opuszczeniu podziemi Nowego Yorku przechodzi on przemianę wewnętrzną. Owo zejście do podziemi, swoista nykeja i śmierć symboliczna na skutek kontaktu z wypartą, odrzuconą kulturowo prawdą o „mordzie założycielskim” współczesnego mu białego świata sprawiają, że chłopak chce wypowiedzieć to, czego się dowiedział. Egzystencja w „aryjskim raju”, świecie całkowicie pozbawionym impulsu kreatywności i postępu technicznego (czytelne nawiązanie do historii Elojów i Morloków z Wehikułu czasu Herberta George’a Wellsa) staje się dla niego nie do wytrzymania. Postanawia więc ujawnić prawdę, której jednak nikt nie chce znać, a co więcej – nie daje jej po prostu wiary. Jason załamuje się faktem, że „nikt o to nie dba! [no one cares!]”. Organizuje więc wystawę wydobytych z podziemi obrazów, przedstawiających Mallory i innych czarnoskórych, przypominając w ten sposób historię ludobójstwa. Odnosi pewien sukces – galeria zostaje bowiem w nocy zdemolowana. Jason wie, że jest to wyraźny dowód na to, że ktoś pamięta i boi się ujawnienia prawdy. W zakończeniu powieści jego wuj przesyła mu wygrzebany w jednym z antykwariatów Dziennik Anny Frank

Trauma i katharsis w cieniu odpominania

 Powieść Quinna można analizować na kilku poziomach. Pisarz fabularyzuje bowiem w sposób ekstremalny wiele wątków podejmowanych przez badaczy Shoah, takich jak niedowierzanie, eugenika, trauma, wyparcie, niesamowitość, blizna czy afektywność obrazów Holokaustu. After Dachau jest więc doskonałym dowodem na to, że – wbrew obawom wielu historyków – fabularyzacja Zagłady w gatunkach literatury popularnej powinna być odbierana nie jako zagrożenie, a możliwość wniesienia ożywczego powiewu do w miarę zestalonego dyskursu. Wielu badaczy uznaje figuratywny, podejrzany moralnie „nadmiar” powieści fabularnych o Holokauście za istotne niebezpieczeństwo wobec statusu kategorii prawdy i etycznej odpowiedzialności. After Dachau zdecydowanie przekracza zasady „Holocaustowego decorum[19] w kierunku subwersywnego, afektywnego oddziaływania na czytelnika, bo etyczna siła tego utworu, podobnie jak innych historii alternatywnych o Zagładzie, „polega między innymi na subwersywnej demistyfikacji kulturowych i zbiorowych wyobrażeń na temat przeszłości”[20], falsyfikując przy okazji „zachodni mit historii” jako nauki stanowiącej gwarant prawdy, sensu i znaczenia. Cytowany powyżej Bartosz Dąbrowski postrzega przynależące do literatury popularnej powieści o Holokauście, w tym historie alternatywne, jako nośnik „psychospołecznej rewolty”, która „może (lecz nie musi) posiadać terapeutyczną właściwość charakterystyczną dla psychoanalitycznego mechanizmu przepracowania”[21].

Zawarte w powieści Daniela Quinna dwa kluczowe wątki –wypartej pamięci o Zagładzie i wspartej ewolucyjnymi argumentami teorii stworzenia czystego rasowo aryjskiego społeczeństwa – doskonale wpisują się w rasowe i eugeniczne projekty III Rzeszy, a ponadto pozwalają spojrzeć na Holokaust posługując się kategorią synekdochy (pars pro toto). W tej optyce Shoah okazuje się najbardziej ekstremalnym przykładem ludobójstwa. Jak wspomniano wcześniej, Ankersmit uznał, że pamięć o Holokauście powinna przypominać, iż jest ono realnym zagrożeniem[22]. W świecie przedstawionym After Dachau doprowadzono zaś do stworzenia nowego gatunku człowieka, idealnego Aryjczyka, zwanego tutaj – dla odróżnienia od zamieszkujących Ziemię przed erą Dachau nieczystych rasowo homo sapiens – mianem homo sapiens sapiens. Kitty Millet postrzega Holokaust przez pryzmat ideologii czystości rasowej, spajającej mentalnie ideologię III Rzeszy z historią niemieckiego kolonializmu, między innymi kwestią rzezi ludów Herero i Namaqua, uznając to, co stało się w XIX wieku w Namibii, za „zbrodnię prekursorską”[23]. Badaczka widzi więc w Holokauście nazistowski, a wcześniej niemiecki i wdrożony w Afryce projekt ewolucyjnego oczyszczenia rasy ludzkiej.

Millet zestawia z jednej strony historię eksterminacji niektórych gatunków zwierząt w warszawskim zoo, zleconą przez kierującego nim w czasie II wojny światowej dyrektora Lutza Hecka, z drugiej zaś – nazistowskich prób wskrzeszenia wymarłych gatunków, które zdaniem ideologów nazizmu i pangermanizu miały swym istnieniem przyczynić się ożywienia instynktu „prawdziwej aryjskości”. Heckowi przyświecała idea „krwi i ziemi”, przejawiająca się w próbach usuwania z danego terytorium tego, co biologicznie niepożądane. Tym samym Heck i inni ideologowie nazizmu wpisali Holokaust w kategorie ewolucyjnej konieczności. Porządek fantazmatyczny ideologii rasowej zostaje więc oparty na połączeniu  imperatywu ewolucyjnego, stricte biologicznego „oczyszczenia” gatunku człowieka z niebezpieczeństwa łączenia ras oraz idei społeczno-gospodarczych o konieczności usunięcia Żydów – rasy nietworzącej własnej kultury, a zagrażającej porządkowi ustanowionemu przez Aryjczyków. Żydów sytuowano na marginesie czy wręcz poza marginesami gatunku homo sapiens – jako przynależący do królestwa zwierząt winni być traktowani jak inne gatunki fauny, nie zaś ludzie[24].

Phillippe Lacoue-Labarthe uznał Shoah za element usiłowania ustanowienia przez nazistów cezury w procesie historycznym[25]. Chodziło o wyprodukowania nowego społeczeństwa, wspólnoty wolnej od Żydów. W perspektywie badacza Auschwitz było swego rodzaju katharsis, powodowało bowiem pożądany, zdaniem ideologów nazistowskich, impuls oczyszczenia gatunku ludzkiego.

Daniel Quinn, tworząc w swej powieści „aryjski raj”, pozwala spełnić się tej wywiedzionej z myśli nazistów eugenicznej utopii. Łącząc zaś ludobójstwo Żydów z wyeliminowaniem wszelkich „gorszych”, zdegenerowanych, „skundlonych” ras, powołuje się niejako na ową „zbrodnię założycielską” z Namibii, dostrzegając procesualność projektów eugenicznych. Stworzenie zaś nowego gatunku człowieka, owego homo sapiens sapiens, staje się ukoronowaniem marzeń ideologów czystości rasowej, rozpoczętych w świecie aktualnym w Afryce i w Auschwitz. After Dachau hiperbolizuje więc nazistowską ideologię, pozwalając zaistnieć w pełni owemu katharsis. Ponieważ jednak taka zbrodnia musi zostać ustanowiona również w porządku symbolicznym uniwersalnego mechanizmu kulturowego kozła ofiarnego, dwa tysiące lat po bitwie pod Dachau, do głosu dochodzi porządek samousprawiedliwienia się (zbrodnie żydowskie i tryumf bitwy pod Dachau) oraz w pełni udane wyparcie dokonanego ludobójstwa(nie-Aryjczycy zniknęli, zaś Dachau to pole bitwy, a nie obóz koncentracyjny). Porządek symboliczny zatryumfował i przepracował pamięć kulturową, całkowicie zacierając faktycznie dokonaną zbrodnię. Mallory/Gloria ma więc rację, zestawiając fonetycznie słowo „nazi” ze sformułowaniem „not-see”[26]. W świecie przedstawionym utworu Holokaust uległ całkowitemu kulturowemu zatarciu, dlatego też Jason Tull, poznając ukrytą prawdę, przechodzi proces traumatycznego odpominania – najpierw indywidualnego, następnie kolektywnego, gdy próbuje „zainfekować” ową traumą przeszłości oraz traumą odpominania całe społeczeństwo, chcąc by zostało ono „poruszone”.

Afekt, poruszenie i transkryptum, czyli „kogoś to obchodzi!”

 Słowo „poruszenie” prowadzi do kolejnego wykorzystywanego przez Quinna w After Dachau konceptu teoretycznego, a mianowicie afektu. Kategoria ta pozwala zanalizować sprawczość dzieła sztuki, zwłaszcza w dziele – jak to się dzieje u Quinna – w którym afekt fabularyzowany jest na wiele sposobów. Po pierwsze „poruszeni” są czytelnicy powieści – „niedowierzaniem” w obraz w świecie przedstawionym, który zapomniał o Holokauście oraz w sam świat przedstawiony „wyobcowujący” czytelników. Hayden White przypomina, że niedowierzanie lokuje się dość blisko psychoanalitycznej kategorii wyparcia, czyli zdaniem Zygmunta Freuda „zaprzeczenia nieobecności[27]”. Procesualność niedowierzania/wyobcowania lektury tej powieści jest zatem zduplikowana i zintensyfikowana w lustrzanym odbiciu procesu mentalnego, jaki przechodzi Jason: począwszy od wyparcia, a skończywszy na odpominaniu. Proces ten jest w jego przypadku wydatnie wspomagany afektywnym poruszeniem w kontakcie z dziełami sztuki: napotkanymi w podziemnej bibliotece obrazami, fotografiami i książkami. Niedowierzanie towarzyszące mu podczas opowieści Mallory/Glorii przekształca się w traumę spotkania twarzą w twarz ze śladami wypartej przeszłości, zapośredniczonej przez dzieło sztuki. Mieke Bal pisze o tym, że w pewnych przypadkach „obrazy nas niepokoją”, a w efekcie owego kłopotu percepcyjnego i poznawczego rodzi się afekt oraz troska[28]. Obrazy-afekty są istotne, ponieważ „podobnie jak zbliżenie [close-up] którego formę często przyjmują, powstrzymują czas linearny”[29]. W przypadku oglądanych przez Jasona fotografii chodzi w większym stopniu o przerwanie czy przebicie się poza mit ustanowiony w pamięci kulturowej świata przedstawionego, aniżeli o powstrzymanie czasu linearnego. Oglądane fotografie po Spinozjańsku „pobudzają”[30] bohatera do traumatycznego oswojenia rzeczywistości i rozpoczęcia procesu odpominania. Ów proces jest traumatyczny, bo odwraca ufundowany w świecie przedstawionym powieści proces zakłamywania rzeczywistości, ufundowany na przywołanym powyżej katartycznym z kolei procesie oczyszczenia rasy ludzkiej. Co ciekawe, zdaniem Freuda „trauma” i katharsis to terminy przeciwstawne. Katharsis jest terminem „wilgotnym” i nawiązuje do oczyszczenia rany z dokuczliwego, obcego płynu, „trauma” zaś to termin „suchy”, odsyłający do zranienia i blizny[31]. W przypadku kategorii pierwszej patogen zostaje usunięty i nie pozostawia śladu (vide udane zatarcie pamięci o Holokauście), druga zaś –  rodzi bliznę, która na zawsze pozostaje widoczna[32]. Można zatem powiedzieć, że przejście od katharsis do traumy polega na ponownym otwarciu rany, stworzeniu zadry.

Jacques Lacan postrzegał traumę jako wydarzenie konfrontujące psyche z tym, co rzeczywiste[33]. Trauma definiowana jest dalej przez psychoanalityka jako „skarb rzeczywistości”. „Pierwotnie niechciane” okazuje się być doświadczeniem najważniejszym, mającym moc porównywalną z objawieniem religijnym. Jason, organizując wystawę dzieł sztuki przypominającej o odrzuconej historii, otwiera symbolicznie rany, rozpoczynając proces przejścia od przeżytego przez jego cywilizację katharsis eugenicznej utopii, do traumy uświadomienia sobie „zbrodni fundacyjnych” systemu. Zdemolowanie galerii jest dowodem, iż proces ten się zaczął rozpoczął – dlatego właśnie bohater wypowiada słowa „wreszcie komuś zależy!”. Kolejnym etapem zmuszenia społeczeństwa do wejścia w proces traumatycznego leczenia zapomnienia ma być przed-stawienie mu współczesnych kategorii świadectwa (testimony), których przykładem jest Dziennik Anny Frank. To zmuszenie do stanięcia naprzeciw traumy, przechodzi w powieści Daniela Quinna  z wymiaru podmiotowego do społecznego otwarcia perfekcyjnie zagojonych ran, prowadząc nas do psychoanalitycznej kategorii macierzy, sformułowanej przez Brachę L. Ettinger[34]. Kategoria ta, zdaniem Anny Kisiel, „pozwala spojrzeć na traumę nie jak na wydarzenie odosobnione – od dotkniętego nią podmiotu – ale na współdzielone i nie-pojedyncze, wychodzące poza granice Ja oraz zakorzenione w (binarnym) języku”[35].

Pojęcie macierzy i transkryptum Brachy L. Ettinger są niesłychanie złożone. Mimo to pozwalają na poszerzenie:

[…] zakresu założycielskich traum podmiotowości rozpoznanych w psychoanalizie […] poprzez zidentyfikowanie w ludzkiej podmiotowości pierwotnego poczucia stawania się uczłowieczonym [humanized] bytem, który od najwcześniejszych odczuć i doznań (estetycznych) jest współ-powstawaniem ze współinnym w długotrwałej i – co istotne – późnej przedporodowej-przedmacierzyńskiej łączności[36].

Szczególnie warty podkreślenia jest tutaj postulat „poczucia stawania się uczłowieczonym” bytem na skutek doznań estetycznych. W świecie przedstawionym After Dachau wymiar „uczłowieczania” ma nastąpić poprzez zderzenie trwających w permanentnym wyparciu przedstawicieli aryjskiego człowieka – homo sapiens sapiens – który dopiero poprzez traumatyczne rozdrapanie zagojonej, choć nieświadomie nabytej, rany kulturowej, ma stać się ponownie człowiekiem, homo sapiens. Powołując się na teorię krypty sformułowaną przez Marię Török i Nicolasa Abrahama – „mentalnej skrytki – krypty – efektu traumatycznej utraty pamięci”[37] – Ettinger twierdzi, że dopóki rzeczona krypta „nie runie, nie będzie ani melancholii, ani procesu żałoby, nie będzie pamięci ani zapomnienia. Zatem każde zakry(p)te wydarzenie przenika przez nie-miejsce Rzeczy o tyle, o ile tkwi w wyparciu przypominającym wyparcie pierwotne”[38]. Referując koncept transkryptum, badaczka pisze dalej:

Ja muszę rozpoznać coś dla mojego/moich nie-Ja, co nigdy nie zostało poznane ani przez moje nie-Ja, ani przeze mnie. Ja musze przypomnieć sobie to, czego nigdy nie było mi dane zapomnieć, a także odnaleźć w sobie ślady pamięci, której nie było mi dane nosić, i która nigdy nie została utracona[39].

Powyższy cytat zdaje się doskonale opisywać sytuację, w jakiej znalazł się główny bohater powieści After Dachau. Ettinger proponuje tu użycie pojęcia transkryptum, czyli „sztukobiektu czy sztukwydarzenia, sztukdziałania czy sztukmetody, ucieleśniającej transkrypcję traumy i wzajemne-inskrypcje jej śladów”, dodając, że „przepracowanie przez dzieło sztuki amnezji świata do pamięci staje się transkryptoamnezją; wynoszeniem ukrytej pamięci świata z zewnątrz wraz-z-wewnątrz[40]”. W efekcie tych procesów uruchamia się „spojrzenie macierzowe”, które badaczka definiuje następująco: „zawsze łączące-w-oddzielaniu z Innym i od Innego, działa za pomocą zwrotów i podłączeń granicznych, pozostawiając ślady pamięci[41]”. Wreszcie, Ettinger mówi, że transkryptum „przekazuje niezapomniane wspomnienie niepamięci”, będąc „okazją, „by to spowite własną amnezją wspomnienie ujawniło się”[42]. Sztukobiekty (oglądane przez Jasona materialne świadectwa istnienia innych ludzkich ras) stają się w jego praktyce „leczenia” społeczeństwa, poprzez fundowanie nie-swojej traumy, sztukmetodą (organizacja wystawy), pozwalającą na uleczenie chorego społeczeństwa „aryjskiego raju” z wyparcia dokonanej przez niego Zagłady.

Teoria macierzy Ettinger, tworząca model podmiotowości oparty na stawianiu-się-z, na otwarciu jednostek na empatyczną komunikację z Innym oraz formę i metodę transmisji śladów nie-swoich traum i doświadczeń, współodczuwania z Innymi i w ich imieniu, wydaje mi się idealnym teoretycznym konceptem dla zrozumienia mechanizmu wywoływania procesu odpominania nie-swoich, nigdy-nie-przeżytych traum; mechanizmu zapośredniczanego przez afektywne poruszenie dziełem sztuki. Ponieważ badaczka jest potomkinią polskich Żydów i ocalałych z Holokaustu, odwołanie do jej teorii w kontekście powieści Daniela Quinna After Dachau wydaje mi się etycznie i moralnie odpowiedzialne. Utwór ten stanowi bowiem swoistą jeremiadę niebezpieczeństwa utraty pamięci o Zagładzie. Jest on, jak zaznaczałam powyżej, wielopoziomowym przykładem chwytu double-blind-if. Historia świata przedstawionego jest (i równocześnie nie jest) przyległa do historii aktualnej. Perfekcyjnie zaplanowany i zrealizowany Holokaust, obejmujący nie tylko Żydów, ale wszystkich nie-białych, okazuje się całkowicie zapomniany. Historia Mallory/Glorii, mimo że opowiadająca o czasach Zagłady, nie jest tożsama z historią rzeczywistego świata. Efekt „podwójnie ślepej historii alternatywnej” Quinn uzyskał poprzez sprzęgnięcie historii alternatywnej z powieścią o trywialnym, jak mogłoby się wydawać, temacie spirytyzmu. Mallory/Gloria nie potrafi odnaleźć się w świecie „aryjskiego raju”, świat Jasona jest dla niej obcy; dla Tulla z kolei początkowo obcy jest świat wyłaniający się z opowieści reinkarnowanej modelki z XX wieku. Dla czytelnika zaś obcy i chory okazuje się świat przedstawiony After Dachau. To właśnie efekt zmultiplikowanej obcości wzbudza w czytelniku afektywne poruszenie, będące nie tylko jednym z wątków tej powieści, ale i podstawowym chwytem lektury towarzyszącej odbiorcy. Holokaust po raz kolejny okazuje się wiecznie jątrzącą się  raną, która nie może zostać zagojona –  w świecie przedstawionym After Dachau Shoah to tel-olam; pustka, która nigdy nie powinna się przydarzyć pamięci kulturowej i człowieczeństwu.


[1] Daniel Quinn, After Dachau, Hanover: Zoland Books 2001.

[2] Nie będę w tym miejscu czyniła szczegółowych ustaleń definicyjnych dotyczących gatunku historii alternatywnych. W tym celu odsyłam do swej pracy: Natalia Lemann, Historie alternatywne i steampunk. Archipelagi badawczo-interpretacyjne, Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 2019.

[3] Gavriel Rosenfeld, The World Hitler Never Made. Alternate History and The Memory of Nazism, Cambridge: Cambridge University Press 2005, s. 336–344.

[4] Tamże, s. 336.

[5] Jonathan Webber, The Future od Auschwitz. Some Personal Reflections, Oxford: The Oxford Centre for Hebrew Jewish Studies, 1992, s. 3.

[6] Frank Ankersmit, Pamiętając Holocaust: żałoba i melancholia, przekł. Andrzej Ajschtet, Andrzej Kubis, Justyna Regulska, w: Narracja, reprezentacja, doświadczenie. Studia z teorii historiografii, red. Ewa Domańska, Kraków: Universitas 2004, s. 405–406.

[7] F. Ankersmit, Pamiętając Holocaust, dz. cyt., s. 407–408.

[8] Tamże, s. 425.

[9] Modi memorandi. Leksykon kultury pamięci, red, Magdalena Saryusz-Wolska, Warszawa: Scholar 2014, s. 301–303.

[10] Tamże, s. 301.

[11] Bracha L. Ettinger, Transkryptum: tropienie śladów pamięci z/w/z myślą o Innym, przekł. Anna Kisiel, „Narracje o Zagładzie”, 2016 z. 2, s. 103–112.

[12] Chwyt double-blind-if polega na tym, że postać ze świata przedstawionego alternatywnej historii wie, że świat, w którym żyje nie jest prawdziwy, i widzi, bądź snuje wizje historii znanej ze świata aktualnego. Por. N Lemann, Historie alternatywne i steampunk, dz. cyt., s. 375, 425.

[13] D. Quinn, After Dachau, dz. cyt, s. 68: „I needed to be rescued”.

[14] Tamże, s. 83.

[15] Tamże, s. 84.

[16] Tamże, s. 119.

[17] Tamże, s. 125.

[18] Tamże, s. 119.

[19] Bartosz Dąbrowski, Zagłada, postmodernizm, kanon i literatura popularna, „Narracje o Zagładzie”, 2015, nr 1, s. 33.

[20] Tamże, s. 37.

[21] Tamże, s. 39.

[22] F. Ankersmit, Pamiętając Holocaust, dz. cyt., s. 425.

[23] Kitty Millet, Cezura, ciągłość i mit. Implikacje łączenia Holocaustu z historią niemieckiego kolonializmu,  przekł. Monika Żółkoś, „Narracje o Zagładzie” 2016, z. 2, s. 259.

[24] Tamże, s. 253.

[25] Philippe Lacoue-Labarthe, La fiction du politique: Heidegger, l`art. Et la politique, Paris: Editeur Christian Bourgois  1988.

[26] D. Quinn, After Dachau, dz. cyt., s. 130.

[27] Hayden White, Prawda historyczna, wyobcowanie i niedowierzanie, w: Przeszłość praktyczna, red. E. Domańska, Universitas, Kraków 2014, s. 204.

[28] Mieke Bal, Afekt jako siła kulturowa, przeł. Anna Turczyn w: Historie afektywne i polityki pamięci, red Elżbieta Wichrowska, Anna Szczepan-Wojnarska, Roma Sendyka, Ryszard Nycz, Warszawa: Wydawnictwo IBL PAN 2015, s. 36, 41.

[29] Tamże.

[30] Monika Glosowitz, Estetyka afektywna. Zarys metodologii badań literackich, w: Historie afektywne i polityki pamięci, dz. cyt., s. 52.

[31] Por. Zygmunt Freud, Josef Brauer, Studia nad histerią, przeł. Robert Reszke, Warszawa 2008

[32] Za: A. Margalit, Emocje przypomniane, w: Historie afektywne i polityki pamięci, dz. cyt., s. 79.

[33] Jacques Lacan, The Ethics of Psychoanalysis 1959-1960. The Seminar VII, wyd. Jacques-Alain Millet, przekł. Denis Porter, London: W. W. Norton & Company 1999. Por. Agata Bielik-Robson, Słowo i trauma: czas, narracja, tożsamość, „Teksty Drugie” 2004, nr 5, ss. 23–34.

[34] B. L. Ettinger, Transkryptum, dz. cyt.

[35] A. Kisiel, Uraz – bliskość – nie-pamięć. Psychoanalityczny dyskurs traumy od Freuda do Ettinger, „Narracje o Zagładzie” 2016, nr 2, s. 115.

[36] Griselda Pollock, Introduction: Trauma and Artworking, w: Taż, After-affects/ After Images. Trauma and Aesthetics Transformation in the Virtual Feminist Museum, Manchester: Manchester University Press 2013, s. 4. Cyt.za: A. Kisiel, Uraz, dz. cyt., s. 125.

[37] B. L. Ettinger, Transkryptum, dz. cyt., s. 104.

[38] Tamże.

[39] Tamże, s. 105.

[40] Tamże, s. 107.

[41] Tamże, s. 108.

[42] Tamże, s. 108–109.

References

Ankersmit Frank, Pamiętając Holocaust: żałoba i melancholia, przekł. Andrzej Ajschtet, Andrzej Kubis, Justyna Regulska, w: Narracja, reprezentacja, doświadczenie. Studia z teorii historiografii, red. Ewa Domańska, Kraków: Universitas 2004, ss. 405–406.

Bal Mieke, Afekt jako siła kulturowa, w: Historie afektywne i polityki pamięci, red Elżbieta Wichrowska, Anna Szczepan-Wojnarska, Roma Sendyka, Ryszard Nycz, Warszawa: Wydawnictwo IBL PAN 2015, ss. 33–46.

Dąbrowski Bartosz, Zagłada, postmodernizm, kanon i literatura popularna, „Narracje o Zagładzie” 2015, nr 1, ss. 31–45.

Ettinger Bracha L., Transkryptum: tropienie śladów pamięci z/w/z myślą o Innym, przekł. Anna Kisiel, „Narracje o Zagładzie” 2016, nr 2, ss. 103–112.

Glosowitz Monika, Estetyka afektywa. Zarys metodologii badań literackich, w: Historie afektywne i polityki pamięci, red Elżbieta Wichrowska, Anna Szczepan-Wojnarska, Roma Sendyka, Ryszard Nycz, Warszawa: Wydawnictwo IBL PAN 2015, ss. 47–62.

Kisiel Anna, Uraz bliskość nie-pamięć. Psychoanalityczny dyskurs traumy od Freuda do Ettinger, „Narracje o Zagładzie” 2016, nr 2, ss. 115–132.

Lacoue-Labarthe Philippe, La fiction du politique: Heidegger, l`art. Et la politique, Paris: Editeur Christian Bourgois 1988.

Lemann Natalia, Historie alternatywne i steampunk. Archipelagi badawczo-interpretacyjne, Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 2019.

Margalit Avishai, Emocje przypomniane, w: Historie afektywne i polityki pamięci, red Elżbieta Wichrowska, Anna Szczepan-Wojnarska, Roma Sendyka, Ryszard Nycz, Warszawa: Wydawnictwo IBL PAN 2015, ss. 65–94.

Millet Kitty, Cezura, ciągłość i mit. Implikacje łączenia Holocaustu z historią niemieckiego kolonializmu, przeł. Monika Żółkoś, „Narracje o Zagładzie” 2016, nr 2, s. 243–261.

Modi memorandi. Leksykon kultury pamięci, red. Magdalena Saryusz-Wolska, Warszawa: Scholar 2014.

Quinn Daniel, After Dachau, Hanover: Zoland Books 2001.

Rosenfeld Gavriel, The World Hitler Never Made. Alternate History and The Memory of Nazism, Cambridge: Cambridge University Press 2005.

Webber Jonathan, The Future od Auschwitz. Some Personal Reflections, Oxford: The Oxford Centre for Hebrew Jewish Studies 1992.

White Hayden, Prawda historyczna, wyobcowanie i niedowierzanie, w: Przeszłość praktyczna, red. E. Domańska, Kraków: Universitas 2014, ss. 179–210.