Archipelagi historii alternatywnej

Natalia Lemann

Okładka © by Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego

The Archipelagos of Alternate History

orcid_16x16 Magdalena Wąsowicz (Uniwersytet Jagielloński)

Abstract

Reviewed book: Natalia Lemann, „Historie alternatywne i steampunk w literaturze. Archipelagi badawczo-interpretacyjne”, Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 2019, ISBN: 978-83-8142-416-5, pp. 562

Keywords: allohistory, steampunk, counterfactuality, counterfactual fiction, alternate history

Full text (*.pdf)

Indexing

Magdalena Wąsowicz, Archipelagi historii alternatywnej, „Creatio Fantastica 2019, vol. 60, no. 1, ss. 187–196, DOI: 10.5281/zenodo.3597827

88x31 DOI

Rozważanie, jak mógłby wyglądać świat, gdyby jakieś kluczowe dla historii wydarzenie potoczyło się zupełnie inaczej jest naturalną skłonnością ludzkości. Psychologowie dodają ponadto, że takie właśnie spekulacje należą do najbardziej podstawowych mechanizmów działania naszej psychiki[1]. Pytanie „co by było, gdyby…” zadać można bowiem zarówno na poziomie indywidualnym, jak i ponadindywidualnym. Stąd też także w polskiej debacie publicznej nieraz pojawiają się pytania o kształt współczesnej rzeczywistości w przypadku np. zwycięstwa nazistowskich Niemiec w II wojnie światowej, braku powstania warszawskiego lub stanu wojennego z 1981 roku. Dylematy dotyczące wielkich wydarzeń historycznych są tak samo angażujące, jak te odnoszące się do prywatnych biografii. I nic dziwnego – w końcu o naszym miejscu w świecie, tożsamości zbiorowej, języku czy kulturze decydują nie tylko nasze codzienne indywidualne wybory, ale również wielkie wydarzenia historyczne, takie jak wojny, rewolucje czy zmiany systemów politycznych. Pytania o możliwe, lecz nigdy niezrealizowany bieg dziejów zadają sobie zarówno zwykli ludzie, jak i filozofowie, historycy i naukowcy. Interesują one również artystów, zwłaszcza pisarzy. Nurt historii alternatywnej (zazwyczaj uważanej za podgatunek literatury fantastycznej bądź science fiction), zwanej również uchronią[2], historią kontrfaktyczną czy historią wirtualną, był obecny w historii i literaturze od wieków, jednak jego intensywny rozwój jako odrębnego gatunku literackiego miał miejsce dopiero w pierwszej połowie XX wieku w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. W Polsce, ze względu na ograniczenia cenzury, rozpoczął się znacznie później, po przełomie 1989 roku (chociaż warto zaznaczyć, że pierwsze teksty zapowiadające dzisiejszą hossę historii alternatywnych pojawiły się już na początku wieku XX[3]).

Gatunek historii alternatywnej prowadzi grę z przyzwyczajeniami czytelników, śmiało mieszając fakty i fikcję. Autorzy tych narracji nie tylko przekształcają wydarzenia z przeszłości (głównie takie jak II wojna światowa, wojna secesyjna, dojście Hitlera do władzy czy chrystianizacja Polski) oraz swobodnie operują postaciami historycznymi, wpisując je w nowe role, ale także wplatają do swoich opowieści całkowicie fikcyjne zdarzenia i bohaterów. Takie swobodne przemieszanie prawdy i zmyślenia sprawia, że historycy często wyrażają swoją dezaprobatę wobec gatunku. Co ciekawe, część publicystów ocenia historie alternatywne również z ideologicznego punktu widzenia, uznając, że – przykładowo – rozważania nad innym przebiegiem II wojny światowej, w którym Polska sprzymierza się z III Rzeszą są obrazoburcze a nawet świętokradcze – przecież walka z hitlerowskimi Niemcami była militarnym i moralnym obowiązkiem Polaków[4]. Krytyka tego typu implikuje pewne społeczne wyobrażenia na temat przeszłości. Można bowiem z nich wywnioskować, że historia jest nie tyko zbiorem minionych wydarzeń, ale posiada również pewne ideowe i etyczne obciążenia. Co więcej, argumentacja tego typu wydaje się sugerować, że historia przebiegła w taki, a nie inny sposób, ponieważ dany bieg wydarzeń był słuszny z moralnego punktu widzenia (np. III Rzesza musiała zostać pokonana). Takie rozumowanie z kolei sugeruje, że losami świata kieruje Bóg, opatrzność lub jakaś inna wyższa siła. Z tej perspektywy mieszanie faktów i fikcji, jak również powoływanie do życia na kartach powieści alternatywnej wersji zdarzeń nie ma po prostu sensu, jest w dodatku zabiegiem obrazoburczym – dla danej grupy nie może być przecież nic lepszego, niż to, co zdarzyło się naprawdę. Historie alternatywne mogą bowiem przeczyć przekonaniom o głębokim sensie historii, która, jak zdają się sugerować przeciwnicy rozważań kontrfaktycznych, zmierza ku jakiemuś określonemu celowi.

Naturalnie wielu krytyków literackich deprecjonuje historie alternatywne również ze względu na ich przynależność do kultury popularnej i literatury science fiction, zupełnie niesłusznie postrzeganej jako „gorszy” rodzaj piśmiennictwa. Pomimo to w ostatnich latach stały się one przedmiotem zainteresowania wielu badaczy, zarówno anglosaskich, jak i polskich[5]. Na początku bieżącego roku nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego ukazała się książka Natalii Lemann pt. Historie alternatywne i steampunk w literaturze. Archipelagi badawczo-interpretacyjne, będąca drugą już polską monografią poświęconą historii alternatywnej i pierwszą, w której analizie poddane zostają powieści z różnych krajów (przede wszystkim Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Polski)[6]. Ta obszerna, bo licząca pięćset sześćdziesiąt stron publikacja, zbiera szesnaście, rozsianych po różnych czasopismach oraz monografiach, artykułów Lemann – uzupełnionych i zmodyfikowanych jednak na potrzeby książki. Podtytuł nadzwyczaj trafnie oddaje zamysł stojący za konstrukcją studium, na które składa się dziewięć rozdziałów (podzielonych na liczne podrozdziały), korzystających z określonej metodologii lub motywów, pozwalających na interpretację poszczególnych powieści i wpisanie ich w szerszy kontekst badawczy. Taki układ doskonale ukazuje bogactwo tematyczne i potencjał historii alternatywnej jako przedmiotu badań. Otrzymujemy tutaj bowiem pełne spectrum nurtów teoretycznoliterackich i filozoficznych, poczynając od postkolonializmu, geokrytyki, historyzmu czy szkół ponowoczesnych, a kończąc między innymi na teorii światów możliwych.

W pierwszym rozdziale odnajdziemy rozważania na temat związków pomiędzy historią, badaniami historycznymi a literaturą. Ich analiza jest niezwykle istotna dla każdego badacza zajmującego się historią alternatywną, ponieważ gatunek ten wyewoluował dzięki kontrfaktycznym rozmyślaniom historyków na temat możliwego, chociaż niezrealizowanego, przebiegu dziejów. Za prekursorów takich utworów jak Lód Jacka Dukaja czy Człowiek z Wysokiego Zamku Philipa K. Dicka można uznać więc chociażby Tukidydesa i Liwiusza, zastanawiających się nad tym, jak wyglądałyby ich społeczeństwa, gdyby Grecy zostali pokonani przez Persów lub gdyby Aleksander Wielki wypowiedział jednak wojnę Rzymowi. Jak słusznie zauważa Lemann, istotny udział w wytworzeniu historii alternatywnej jako gatunku literackiego miały również zachodzące w XX wieku zmiany w paradygmacie myślenia o historii, która zaczęła być postrzegana – za Haydenem Whitem – jako rodzaj pisarstwa, literacki artefakt, a nie obiektywne przedstawienie przeszłych zdarzeń[7]. Opisując dzieje tworzenia się nowego gatunku, Lemann powołuje się na rozprawy całej rzeszy filozofów i badaczy, takich jak wspomniany wyżej White, ale również Frank Ankersmith, Roland Barthes, Leopold Ranke czy – na gruncie polskim – między innymi Ewa Domańska, Marcin Kula i Ryszard Nycz. Praca Lemann doskonale ukazuje skomplikowaną sieć wzajemnych powiązań łączącą badania historyczne i historię alternatywną, przedstawiając równocześnie, jak nurty intelektualne pojawiające się w jednym z tych pól wpłynęły na kształtowanie drugiego. W rozdziale pierwszym znajdziemy zatem zwięzłą historię gatunku, od czasów antycznych poczynając, oraz przemyślenia na temat pożytków płynących z rozważania niezrealizowanych scenariuszy dziejów.

Rozdział Historia alternatywna i steampunk (genologia, poetyka, typologia) przedstawia różne spojrzenia na historię alternatywną i jej odmiany, sytuując ją na tle studiów nad utopiami, teorii światów możliwych oraz badań nad steampunkiem. Lemann przytacza definicje i podziały gatunku postulowane przez takich badaczy, jak William Joseph Collins, Karen Hellekson, Gavriel Rosenfeld czy Guido Schenkel. Sama badaczka proponuje natomiast traktowanie historii alternatywnej jako para- i ponadgenologicznego czynnika funkcjonującego w ramach poszerzonej formuły powieści historycznej i jej postmodernistycznych odmian[8] – przyjmuje więc maksymalnie szeroką definicję gatunku, co w późniejszej części książki przekłada się z kolei na dobór przykładów do analizy. Znajdziemy w niej bowiem zarówno bardzo klasyczne historie alternatywne – takie jak Człowiek z Wysokiego Zamku Philipa K. Dicka, Alterację Kingsleya Amisa, Wallenrod Marcina Wolskiego czy Orzeł bielszy niż gołębica Konrada T. Lewandowskiego – jak i te jedynie nawiązujące do gatunku albo przedstawiające świat inny (a więc „alternatywny”) wobec rzeczywistego, między innymi:Muza dalekich podróży Teodora Parnickiego, Alfred i Emily Doris Lessing czy trylogia Mroczne materie Philipa Pullmana. Przyjęcie tak szerokiej definicji historii alternatywnej może jednak wzbudzać wątpliwości. Jeśli bowiem przyjmiemy założenie, że każda powieść opisująca świat rządzący się nieco innymi prawami niż świat rzeczywisty lub przedstawiająca bardzo subiektywne spojrzenie na historię należy do gatunku, to szybko okaże się, że większość literatury można traktować jako historie alternatywne, poczynając od Władcy Pierścieni Johna Ronalda Reuela Tolkiena i Wiedźmina Andrzeja Sapkowskiego, a na Jonathanie Strange’u i panie Norrellu Susanne Clark, Wrońcu Jacka Dukaja, a może i nawet Trylogii Henryka Sienkiewicza kończąc. Tak szeroka wykładnia ma swoje konsekwencje również w rozmyciu przedmiotu badań – to jednak temat już na osobną dyskusję. Mimo wszystko trzeba również przyznać, że Natalia Lemann przekonywująco argumentuje za swoim sposobem postrzegania gatunku.

Trzeci rozdział książki badaczki poświęcony został w całości analizie Muzy dalekich podróży Parnickiego i Lodu Dukaja, pokazując pierwszego z pisarzy jako prekursora polskich powieści przedstawiających alternatywny bieg dziejów. Jak jednak Lemann sama zauważa, Muzy dalekich podróży nie można traktować jako historii alternatywnej sensu stricto. Rozdział czwarty z kolei – Słodkie sny o potędze. Postkolonialne uwarunkowania wizji hegemonicznej przeszłości Polski w wybranych historiach alternatywnych – jest jednym z najciekawszych w całej książce. Znajdziemy w nim analizę polskich powieści nawiązujących do okresu II wojny światowej, takich jak Wallenrod i Mocarstwo Marcina Wolskiego, Burza. Ucieczki z Warszawy ‘40 Macieja Parowskiego, Pakt Ribbentrop-Beck Piotra Zychowicza czy Bomba Heisenberga Andrzeja Ziemiańskiego. Zinterpretowane zostały one pod kątem postkolonialnego stanu świadomości, kompleksu niższości subalterna, jak również marzeń kolonizowanego o rewanżu i zastąpienia kolonizatora. Analiza jest nadzwyczaj interesująca, chociaż trzeba zaznaczyć, że Lemann miejscami stara się nazbyt gorliwie udowodnić swoją tezę o poczuciu wyższości i antysemityzmie polskiego narodu, przejawiającą się chociażby według niej w powieściach Marcina Wolskiego. Autorka widzi w Wallenrodzie i Mocarstwie się wyraźne wątki antysemickie, np. słowa jednej z postaci drugiej z wymienionych powieści na temat eksterminacji Żydów. Zacytowana przez badaczkę wypowiedź[9] jest jednak wyrwana z kontekstu. Żyjący w rzeczywistości, w której nie było Holokaustu bohater Mocarstwa stwierdza, że autorzy powieści dystopijnych przesadzają w swoich fantazjach – i jako przykład owych wybujałych fantazji podaje „przemysłową likwidację Żydów w specjalnie budowanych komorach”[10]. Funkcjonując więc w świecie, gdzie nie doszło do Zagłady uważa, że już sam pomysł eksterminacji całego narodu w obozach koncentracyjnych jest przesadzony w swojej makabryczności. Słowa, które wypowiada, stanowią wyraz nie antysemityzmu, a właśnie niewyobrażalności tragedii Holokaustu. W kolejnych passusach Natalia Lemann pisze: „W Mocarstwie na Nową Jerozolimę spada jednak bomba atomowa, uderzając na Czarnobyl […]. Bomba atomowa zmiata naród żydowski z powierzchni ziemi, działając tym samym skuteczniej niż hitlerowskie obozy zagłady znane ze świata aktualnego”[11] i ponownie dostrzega w tym wątku „niebezpieczne nuty antysemickie”[12]. Mamy tu niestety do czynienia zarówno z pewną nadinterpretacją, jak i poważnym błędem rzeczowym. Po pierwsze w Wallenrodzie (w Mocarstwie, którego akcja rozgrywa się znacznie później, sprawa ta jest jedynie wspominana) bomba atomowa spada nie na zamieszkaną przez Żydów Nową Jerozolimę, a Czarnobyl, gdzie znajdują się najważniejsi dowódcy nazistowskich Niemiec, którzy zebrali się, by podziwiać „ostateczne rozwiązanie”. Wskutek wybuchu giną więc przywódcy III Rzeszy– narodowi żydowskiemu udaje się przetrwać, a jego skomplikowane losy opisywane są dalej na kartach Mocarstwa. Ponadto ukuty przez nazistów plan zrzucenia bomby atomowej na Nową Jerozolimę zostaje udaremniony przez jednego z protagonistów Wallenroda, polskiego lotnika Franciszka Jazłowskiego. Tak więc motyw wybuchu bomby atomowej w żadnym wypadku nie stanowi wyrazu antysemityzmu bohaterów czy samego Wolskiego – wręcz przeciwnie: pokazuje, że Polacy pomagali Żydom w sytuacjach kryzysowych (sceny tego wsparcia pojawiają się na kartach obu powieści kilkakrotnie).. Jest to oczywista deklaracja światopoglądowa pisarza i polemika z narracjami podkreślającymi współudział Polaków w Holokauście[13]. Pomimo tego poważnego zgrzytu (analizy nie tyle utworów, co poglądów autora), dokonana przez Lemann interpretacja powieści Wolskiego, jako noszących znamiona pisarstwa histerycznego, jest znakomita. Podobnie fascynujące okazują się pozostałe podrozdziały, analizujące hegemoniczne wizje Polski w historiach alternatywnych nawiązujących do II wojny światowej. Rozważania zawarte w czwartym rozdziale są znakomitym przykładem tego, jak historie alternatywne odzwierciedlają mentalność społeczeństwa, w którym powstały, jednocześnie obnażając marzenia i kompleksy, do których te wspólnoty nie zawsze otwarcie się przyznają. Doskonałe efekty daje tu zastosowanie metodologii wypracowanej przez teorię postkolonialną.

Kolejny rozdział pt. Czy można uchronić się od przeszłości? Krytyczny i subwersywny ładunek historii alternatywnych utrzymany jest w podobnej poetyce, co poprzedni i kontynuuje niezwykle ciekawy temat rozprawy z narodowymi i historycznymi mitami. Przeczytamy tutaj między innymi o Krfotoku Edwarda Redlińskiego, Xavrasie Wyżryn Dukaja czy Chwale cesarstwa Jeana d’Ormessona. Rozdział szósty, Alternatywna historia literatury, skupia się z kolei na przedstawieniu i analizie alternatywnych losów wybitnych pisarzy przedstawionych w powieściach takich jak Burza. Ucieczka z Warszawy ‘40 Macieja Parowskiego, Widma Łukasza Orbitowskiego, Dumanowski Wita Szostaka czy Maszyna różnicowa Bruce’a Sterlinga i Williama Gibsona. Powieści te pokazują, jak inaczej mogłaby wyglądać historia literatury, gdyby dzieje narodów potoczyły się zupełnie inaczej.

Rozdział siódmy zatytułowany Miasta (nie)istniejące zajmuje się problemem przestrzeni i terytorium w wybranych historiach alternatywnych. Lemann przywołuje tutaj książki opisujące alternatywne dzieje takich miejsc jak Rzym, Warszawa czy Kraków. Rozważania te łączą się z tematyką części ósmej, Alternatywne historie religii, gdzie badaczka przedstawia możliwe ścieżki rozwoju wielkich religii, między innymi judaizmu oraz chrześcijaństwa.

W dziewiątym rozdziale zanalizowane zostały już książki przedstawiające alternatywne biografie, które, jak zauważa Lemann, stwarzają okazję do wyjścia poza krąg literatury fantastycznej. Interpretacji zostają tutaj poddane przede wszystkim Alfred i Emily Doris Lessing oraz Spisek przeciwko Ameryce Philipa Rotha.

W zakończeniu monografii znajdziemy krótkie podsumowanie oraz chyba najbardziej zaskakujący fragment całej publikacji, w którym to badaczka wylicza przeróżne sposoby i podejścia metodologiczne, które mogła wykorzystać w swojej analizie, ale z których zrezygnowała. Zabieg ten jest z jednej strony zabawą konwencją i wyraźnym puszczeniem oka w kierunku czytelnika, z drugiej jednak – lektura tego fragmentu wiąże się z nieodpartym wrażeniem, że został ona napisany w celu wytrącenie broni z rąk potencjalnych krytyków publikacji. Poprzez wyliczenie innych możliwości podejścia do tematu historii alternatywnej badaczka wyraźnie bowiem zaznacza, że celowo wybrała „metodę archipelagów”, chociaż była świadoma wszystkich innych technik, jakie mogła zastosować do organizacji treści książki. To, że ułożenie jej wokół różnych – czasami bardzo od siebie odległych – tematów było świadomym i skrupulatnie przemyślanym zabiegiem autorki nie ulega już w tym momencie najmniejszej wątpliwości. Wciąż jednak warto zastanowić się nad tym, na ile zastosowany przez Lemann model się sprawdził.

Jak już zaznaczano, pojawiające się w tytule książki słowo „archipelagi” nadzwyczaj trafnie oddaje zamysł stojący za jej konstrukcją. Każdy z rozdziałów zajmuje się innym aspektem gatunku historii alternatywnej, unaoczniając w ten sposób jego potencjał interpretacyjny. Mając na uwadze fakt, że historie alternatywne i literatura spod znaku science fiction wciąż są deprecjonowane przez polską akademię, należy docenić to, że publikacja Lemann stanowi ważny głos w dyskusji na temat wartości płynącej z badań nad szeroko rozumianą kulturą popularną. Taka jednak organizacja materiału sprawia również, że czytelnik, chcący przestudiować całość książki, a nie jedynie wybrany jej rozdział, w pewnym momencie zacznie nieuchronnie odczuwać znużenie. Ze względu na to, że badaczka analizuje pojedyncze motywy, poszczególne utwory przywoływane są wielokrotnie w różnych rozdziałach, przez co mniej więcej w połowie publikacji pojawia się nieodparte wrażenie czytania cały czas o tym samym, choć za każdym razem innymi słowy. Wielokrotnie wspominana jest chociażby Maszyna różnicowa Gibsona i Sterlinga (zarówno w rozdziale drugim, jak i kilkukrotnie w różnych podrozdziałach, np. szóstym i siódmym), Pakt Ribbentrop-Beck Zychowicza, Alteracja Amisa, Człowiek z wysokiego zamku Dicka, Burza Macieja Parowskiego, Lód Dukaja czy Orzeł bielszy niż gołębica Lewandowskiego. Niestety przywoływane są one w sposób nieco chaotyczny. Przykładowo, Maszyna różnicowa Gibsona i Sterlinga opisywana jest najpierw w podrozdziale Maszyna różnicowa – wszechwi(e)dzące Oko steampunku[14], w którym Lemann wskazuje na cechy dystynktywne pozwalające zaklasyfikować ją jako powieść steampunkową. Czytelnik zostaje wrzucony tutaj w środek analizy, wydaje się więc, że autorka zakłada, że odbiorca orientuje się w fabule i tematyce powieści. Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ledwie kilka stron później, na stronie sto trzydziestej siódmej, w podrozdziale dotyczącym polskiego (sic!) steampunku, Maszyna pojawia się ponownie, wraz z wyjaśnieniem tego, czym właściwie jest tytułowe urządzenie i jak powstał świat, w którym zostało ono wynalezione[15]. Nieco szersze omówienie fabuły można znaleźć kilka rozdziałów później, na stronie trzysta dwunastej. Gdyby owe wyjaśnienia zostały zawarte na samym początku w podrozdziale Maszyna różnicowa – wszechwi(e)dzące Oko steampunku, analiza powieści Gibsona i Sterlinga z pewnością byłaby bardziej przejrzysta i logiczna.

Poczucie pewnej dezorganizacji dodatkowo zwiększa fakt, że Natalia Lemann wielokrotnie powtarza te same stwierdzenia odnośnie wartości poznawczej historii alternatywnej, jej osadzenia w refleksji historycznej czy immanentnego charakteru politycznego[16]. Jakkolwiek podkreślanie ambicji gatunku nie dziwi, zwłaszcza w obliczu faktu, że jest on często krytykowany, to jednak powtarzanie tego nawet kilkukrotnie w obrębie jednego rozdziału może okazać się dla czytelnika nużące. Nieuporządkowanie treści przejawia się również tym, że autorka ma tendencje do zaprzeczania samej sobie. Przykładowo, najpierw stwierdza, że „historia alternatywna […] jest tradycyjnie lokowana w obrębie fantastyki”[17], by siedem stron później napisać „tradycyjnie historie alternatywne lokowane są w obrębie literatury science fiction[18], chociaż science fiction i fantastyka są na gruncie polskich badań tradycyjnie rozróżniane[19]. Najprawdopodobniej wynika to z faktu, że podstawą dla rozdziałów książki były artykuły publikowane na przestrzeni kilku lat, szkoda jednak, że nie zostało to uporządkowane na etapie przygotowywania całej pracy, zwłaszcza, że tego typu nieścisłości są zazwyczaj łatwe do wychwycenia na etapie korekty.

Paradoksalnie, pomimo tego, że – jak wspominano wyżej – Lemann wielokrotnie powołuje się na te same teksty, to w większości przypadków poddaje je dość krótkiej i, niestety, powierzchownej analizie. Wynika to bezpośrednio z zastosowanej przez nią formuły, opierającej się nie o szczegółową interpretację poszczególnych powieści, lecz wyłącznie konkretnych motywów – i jakkolwiek było to z pewnością zabiegiem świadomym, to niejednokrotnie pozostawia czytelnika z uczuciem niedosytu. Wielka szkoda, że jedna z najlepszych amerykańskich historii alternatywnych, jaką jest Spisek przeciwko Ameryce Philipa Rotha, doczekała się jedynie zwięzłej analizy w ramach rozdziału o alternatywnych autobiografiach, a intrygująca, chociaż zapomniana, powieść Macieja Lepianki I w następnym dniu została krótko (bo na przestrzeni niecałych dwóch stron) wspominana w rozdziale na temat hegemonicznych wizji Polski.

Podsumowując, częste powtarzanie pewnych diagnoz, przedstawianie sprzecznych ze sobą opinii, powierzchowność części analiz i wielokrotne powoływanie się na te same powieści należałoby uznać zarówno za konsekwencję przyjętej przez Lemann strategii badawczej, jak również tego, że książka badaczki po prostu zbiera artykuły publikowane w przeróżnych czasopismach i monografiach na przestrzeni kilku lat. Naturalne jest, że w tym czasie zmieniał się zarówno stan wiedzy na temat gatunku, jak i opinie na jego temat. Jakkolwiek Natalia Lemann wykorzystała możliwość przepracowania i poszerzenia w ramach książki części napisanych przez siebie artykułów, to niestety niektóre kwestie wymagające poprawy uciekły uwadze zarówno autorki, jak i redakcji. Wystarczy tutaj wspomnieć przywoływany już błąd rzeczowy zawarty w opisie Mocarstwa Wolskiego, jak również fakt, że w publikacji znajdziemy kilkanaście błędów w nazewnictwie, jak chociażby przekształcenie Narodowego Centrum Kultury na Narodowe Centrum Historii[20] (ta sama pomyłka skądinąd pojawia się w artykule, na którym bazuje rozdział[21]). Co więcej, niektóre informacje nie zostały zaktualizowane, czego najbardziej jaskrawym przykładem jest przypis na stronie pięćdziesiątej czwartej, w którym Lemann ironicznie stwierdza: „Zastanawiająca jest skala popularności tekstu Gallagher w Polsce. Tymczasem poza artykułem opublikowanym na łamach »Tekstów Drugich« autorka ta nie zajmuje się historiami alternatywnymi”[22]. Nie jest to niestety prawdą. Catherine Gallagher, bo o niej tu mowa, to autorka kilku artykułów dotyczących historii alternatywnej[23] i, przede wszystkim, doskonałej książki Telling It Like It Wasn’t: The Counterfactual Imagination in History and Literature, wydanej na początku 2018 roku, przedstawiającej różne odsłony rozważań kontrfaktycznych, zarówno tych znajdujących się w tekstach literackich, jak i pojawiających się w rozważaniach filozoficznych czy pracach historycznych. W książce Historie alternatywne i steampunk znajdziemy niestety więcej mniej lub bardziej istotnych niedociągnięć tego rodzaju.

Mimo wszystkich przedstawionych powyżej zastrzeżeń należy odnotować, że książka Natalii Lemann pozostaje bardzo ważną pozycją pośród publikacji poświęconych literaturze science fiction i fantasy. Nie można nie docenić erudycji i oczytania autorki, która swobodnie porusza się na gruncie przeróżnych prądów intelektualnych i nurtów metodologicznych. Bibliografia zgromadzona przez badaczkę jest imponująca, a liczba zanalizowanych przez nią wątków związanych z historią alternatywną dobitnie udowadnia, że gatunek ten może być niezwykle interesującym przedmiotem badań. Książka napisana została nadto przejrzystym i zrozumiałym językiem, dzięki czemu polecana może być nie tylko innym literaturoznawcom, ale również niezwiązanym z akademią fanom literatury fantastycznej. Co więcej, rozpoznania Lemann dotyczące gatunku zachęcają do dalszych, pogłębionych studiów i można zasadnie przypuszczać, że staną się w przyszłości inspiracją i punktem wyjścia dla naukowców i studentów zajmujących się literaturą popularną.


[1]Zob. Hilary Dannenberg, Fleshing Out the Blend: The Representation of Counterfactuals in Alternate History in Print, Film, and Television Narratives, w: Blending and the Study of Narrative. Approaches and Applications, red. Ralf Schneider, Marcus Hartner, Berlin: De Gruyter 2012.

[2]Słowo ‘uchronia’ powstało analogicznie do słowa ‘utopia’ – podczas gdy utopia to ‘miejsce, którego nie ma’, uchronia oznacza z kolei ‘czas, którego nie ma’. Termin ‘uchronia’ na określenie historii alternatywnej stosowany jest zazwyczaj we francuskim kręgu kulturowym i – czasem – w angielskim.

[3]Zob. Śniąc o potędze, oprac. Agnieszka Haska, Jerzy Stachowicz, Warszawa: Narodowe Centrum Kultury 2012.

[4]Dyskusje podobne ogniskowały się zwłaszcza wokół książki Pakt Ribbentrop-Beck Piotra Zychowicza.

[5]Zob. m.in. Zob. Gavriel D. Rosenfeld, The World Hitler Never Made: Alternate History and the Memory of Nazism, Cambridge: Cambridge University Press 2005; Catherine Gallagher, Telling It Like It Wasn’t: The Counterfactual Imagination in History and Fiction, Chicago and London: The University of Chicago Press 2018; Magdalena Górecka, Narodowe imaginarium. Historie alternatywne jako obszar artykułowania pamięci kulturowej (szkic metodologiczny), „Acta Humana” 2014, nr 5; Magdalena Górecka, Polityczne afiliacje fantastyki: historie alternatywne jako dyskurs ideologiczny, „Literaturoznwstwo: historia, teoria, metodologia, krytyka” 2012-2013, nr 1–2 (6–7), Magdalena Wąsowicz, Historie alternatywne w literaturze polskiej: tematyka, typologia funkcja, „Zagadnienia Rodzajów Literackich” 2016, t. LIX, nr 2; Magdalena Wąsowicz, Polska niezwyciężona. Alternatywne historie II wojny światowej w polskich historiach alternatywnych, w: Narracje fantastyczne, red. Ksenia Olkusz, Krzysztof M. Maj, Kraków: Ośrodek Badawczy Facta Ficta 2017.

[6]Pierwszą polską książką naukową poświęconą historii alternatywnej był Grając przeszłością i przyszłością. Rosyjska fantastyka alternatywna i socjologiczna Andrzeja Polaka z 2015 roku. Jednak, w przeciwieństwie do publikacji Lemann, pozycja ta skupia się na analizie jedynie rosyjskich historii alternatywnych.

[7]Natalia Lemann, Historie alternatywne i steampunk w literaturze. Archipelagi badawczo-interpretacyjne, Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 2019, s. 31.

[8]Tamże, s. 84.

[9]Zob. Tamże, s. 231.

[10]Marcin Wolski, Mocarstwo, Poznań: Wydawnictwo Zysk i s-ka 2014, s. 59.

[11]N. Lemann, dz. cyt., s. 231.

[12]Msc. cyt.

[13]Więcej na temat wątku żydowskiego w Wallenrodzie Marcina Wolskiego pisałam w artykule: M. Wąsowicz, Polska niezwyciężona, dz. cyt.

[14]Tamże, s. 130

[15]Tamże, s. 137.

[16]Por. tamże, s. 75, 83, 85.

[17]Tamże, s. 84.

[18]Tamże, s. 91.

[19]Kategoria fantastyki jako zbioru zawierającego w sobie zarówno różne odmiany fantasy, jak i science fiction okazała się przecież na tyle poręczna, by zainspirować Johna Clute’a do jej zapożyczenia w formie fantastika.

[20]Tamże, s. 251.

[21]Zob. Natalia Lemann, Czy można uchronić się od przeszłości? Historie alternatywne i uchronie jako literackie aporie polityki i wiedzy historycznej, „Zagadnienia Rodzajów Literackich”, t. LIV, nr 2, s. 341.

[22]N. Lemann, Historie alternatywne i steampunk, dz. cyt., s. 54.

[23]Zob. Catherine Gallagher, Why Did the Confederate States of America Free the Slaves?, „Representations” 2007, t. 98, nr 1; tejże, War, Counterfactual History, and Alternate-History Novels, „Field Day Review” 2007, nr 3; tejże, What Would Napoleon Do? Historical, Fictional, and Counterfactual Characters, „New Literary History” 2011, t. 42, nr 2.

References

Dannenberg Hilary, Fleshing Out the Blend: The Representation of Counterfactuals in Alternate History in Print, Film, and Television Narratives, w: Blending and the Study of Narrative. Approaches and Applications, red. Ralf Schneider, Marcus Hartner, Berlin: De Gruyter 2012, ss. 1–30.

Gallagher Catherine, Why Did the Confederate States of America Free the Slaves?, „Representations” 2007, t. 98, nr 1, ss. 53–61.

Gallagher Catherine, War, Counterfactual History, and Alternate-History Novels, „Field Day Review” 2007, nr 3, ss. 52–65.

Gallagher Catherine, What Would Napoleon Do? Historical, Fictional, and Counterfactual Characters, „New Literary History” 2011, t. 42, nr 2, ss. 315–336.

Górecka Magdalena, Narodowe imaginarium. Historie alternatywne jako obszar artykułowania pamięci kulturowej (szkic metodologiczny), „Acta Humana” 2014, nr 5, ss. 37–49.

Górecka Magdalena, Polityczne afiliacje fantastyki: historie alternatywne jako dyskurs ideologiczny, „Literaturoznawstwo” 2012–2013, nr 1–2 (6–7) , ss. 195–207.

Lemann Natalia, Czy można uchronić się od przeszłości? Historie alternatywne i uchronie jako literackie aporie polityki i wiedzy historycznej, „Zagadnienia Rodzajów Literackich”, t. LIV nr 2, ss. 339–356.

Lemann Natalia, Historie alternatywne i steampunk w literaturze. Archipelagi badawczo-interpretacyjne, Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 2019.

Polak Andrzej, Grając przeszłością i przyszłością. Rosyjska fantastyka alternatywna i socjologiczna, Katowice: Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego 2015.

Rosenfeld Gavriel D., The World Hitler Never Made: Alternate History and the Memory of Nazism, Cambridge: Cambridge University Press 2005.

Śniąc o potędze, oprac. Agnieszka Haska, Jerzy Stachowicz, Warszawa: Narodowe Centrum Kultury 2012.

Wolski Marcin, Mocarstwo, Poznań: Wydawnictwo Zysk i s-ka 2014.

Wąsowicz Magdalena, Historie alternatywne w literaturze polskiej: tematyka, typologia funkcja, „Zagadnienia Rodzajów Literackich” 2016, t. LIX, nr 2, ss. 91–105.

Wąsowicz Magdalena, Polska niezwyciężona. Alternatywne historie II wojny światowej w polskich historiach alternatywnych, w: Narracje fantastyczne, red. Ksenia Olkusz, Krzysztof M. Maj, Kraków: Ośrodek Badawczy Facta Ficta 2017, ss. 535–556.