Dlaczego pytamy „Co by było, gdyby…?”. Uwagi na temat funkcji historii alternatywnej

Why Do We Ask “What If?”. Reflections on the Function of Alternate History

orcid_16x16 Gavriel D. Rosenfeld (Fairfield University)

Abstract

In this essay, Gavriel D. Rosenfeld argues that writers and scholars have long produced “allohistorical narratives” out of fundamentally presentist motives. Allohistorical tales have assumed different typological forms. Nightmare scenarios have depicted the alternate past as worse than the real historical record in order to vindicate the present, while fantasy scenarios have portrayed the alternate past as superior to the real historical record in order to express dissatisfaction with the present. The presentist character of alternate histories allows them to shed light upon the evolving place of various historical events in the collective memory of a given society. Rosenfeld examines American alternate histories of three popular themes—the Nazis winning World War II, the South winning the Civil War, and the American Revolution failing to occur—in order to show how present-day concerns have influenced how these events have been remembered. In the process, the author demonstrates that alternate histories lend themselves quite well to being studied as documents of memory—since, by examining accounts of what never happened, we can better understand the memory of what did.

Keywords: allohistory, counterfactuality, allohistorical narrative, alternate history

Full text (*.pdf)

Indexing

Gavriel D. Rosenfeld, Dlaczego pytamy „Co by było, gdyby…?”. Uwagi na temat funkcji historii alternatywnej, przekł. Magdalena Wąsowicz „Creatio Fantastica 2019, vol. 60, no. 1, ss. 9–26, DOI: 10.5281/zenodo.3597806

88x31 DOI

Allohistoria

W ciągu ostatnich lat, a szczególnie w minionej dekadzie, nasze pokolenie stało się świadkiem tego, jak pewien rodzaj kontrfaktycznych rozważań na temat historii, zwany „historią alternatywną”, wyłonił się – wydawałoby się – znikąd, by stać się jednym z najbardziej płodnych obszarów badań historycznych. Publikowane w ostatnich latach niezliczone historie alternatywne, które można by bardziej elegancko nazwać narracjami allo­historycznymi, charakteryzują się szerokim spectrum tematycznym. Wśród nich pojawiają się takie tropy, jak naziści wygrywający II wojnę światową, świat bez wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, nigdy nieukrzyżowany Jezus, Południe zwyciężające wojnę secesyjną, Japonia unikająca zrzucenia bomby atomowej czy przeżywający wojnę i ukrywający się przed sprawiedliwością Hitler. Owe narracje pojawiły się w wielorakich tekstach kultury: powieściach, opowiadaniach, filmach, programach telewizyjnych, komiksach, monografiach i artykułach historycznych, a także na stronach internetowych[1]. Powstanie historii alternatywnej miało tak spektakularny charakter, że zaczęto o niej mówić w środkach masowego przekazu i nawet jej najbardziej zagorzali przeciwnicy – profesjonalni historycy – z niechęcią przystali na uznanie jej popularności. Część z nich nawet z zadowoleniem rozpoczęła legitymizację odsuwanego niegdyś na boczny tor bękarta dyscypliny poprzez publikowanie zbiorów esejów historycznych, inspirujących rozpraw monograficznych i prac naukowych[2]. Krótko mówiąc, cała ta ożywiona aktywność wokół historii alternatywnej sprawiła, że gatunek ten stał się prawdziwym fenomenem współczesnej kultury Zachodu.

Jak można wytłumaczyć to nowe zainteresowanie allohistorycznymi spekulacjami? Dotychczas naukowcy i dziennikarze starannie przekazywali informacje o ich rosnącym znaczeniu, ale nie zrobili wiele, by wyjaśnić, czym właściwie są, lub by zbadać ich ge­nezę. Niewątpliwie podstawowa chronologia formowania historii alternatywnej jest wystarczająco jasna. Pytania o alternatywny przebieg dziejów były zadawane już od początku formowania się zachodniej historiografii. W czasach starożytnych m.in. Tukidydes i Liwiusz zastanawiali się, jak wyglądałyby ich społeczeństwa, gdyby Persowie pokonali Greków albo, gdyby Aleksander Wielki wytoczył wojnę Rzymowi[3]. Jednak korzenie historii alternatywnej rozumianej jako współczesny gatunek literacki znajdujemy w nieco bliższej nam przeszłości, bo w XIX wieku, kiedy to w ponapoleońskiej Francji wydano dwie powieści allohistoryczne[4]. Pomimo to rzeczone dzieła były zjawiskiem odosobnionym aż do połowy XX wieku. Za wyjątkiem rozproszonych po antologiach opowiadań o podróżach w czasie, aż do lat sześćdziesiątych nie wydano wielu historii alternatywnych[5]. Sytuacja zmieniła się po 1960 roku. Wraz z uprawomocnieniem science fiction jako pełnoprawnego gatunku literackiego, poprawiła się także sytuacja jego mniej znanego allohistorycznego krewniaka[6]. W końcu, już w ostatnim czasie, szereg różnych kulturowych i politycznych trendów przyczynił się do przejścia historii alternatywnej z getta do mainstreamu. Pojawienie się bowiem postmodernizmu, wraz z charakterystycznym dla nurtu zacieraniem granic pomiędzy faktem a fikcją, uprzywilejowaniem „innych”, alternatywnych narracji oraz żartobliwie ironicznych rekonfiguracji powszechnie uznawanych historycznych faktów, sprzyjały rozwojowi historii alternatywnej[7]. Stopniowo postępująca w okresie powojennym kompromitacja ideologii politycznych, zwieńczona upadkiem socjalizmu i zakończeniem zimnej wojny, podważyła siłę deterministycznego oglądu świata i wzmocniła podstawowe pryncypium allohistorii, zgodnie z którym wszystko mogło potoczyć się inaczej[8]. Pojawiające się w ostatnich latach kierunki w nauce (m.in.  teoria chaosu) również miały swój udział w podważaniu poglądów deterministycznych i pobudziły tym samym rozwój historii alternatywnej[9]. Wreszcie rewolucja informacyjna, poprzez uwolnienie nas za pomocą cyberprzestrzeni i wirtualnej rzeczywistości od ograniczeń, jakie narzucają czas i przestrzeń, pozwoliła nam uwierzyć, że możemy wyzwolić się również z więzów prawdziwej historii[10].

Wymienione trendy pomagają naświetlić okoliczności powstania klimatu sprzyjającego prowadzeniu allohistorycznych spekulacji, jednak nie wyjaśniają, dlaczego ludzie w ogóle zaczęli pisać historie alternatywne. Zastanawianie się nad tym, „co by było, gdyby…?” jest, naturalnie, częścią naszej natury. Gdy prowadzimy spekulacje na temat tego, jak wyglądałaby rzeczywistość, gdyby pewne wydarzenia z przeszłości miały zupełnie inny przebieg lub w ogóle się nie wydarzyły, wyrażamy także nasz osobisty stosunek do teraźniejszości.  Jesteśmy albo wdzięczni losowi, że wszystko potoczyło się w odpowiedni w naszym mniemaniu sposób, albo żałujemy, że coś nie potoczyło się inaczej. Ten sam mechanizm pojawia się w domenie narracji kontrfaktycznych. Historia alternatywna ma z natury charakter prezentystyczny. Zajmuje się przeszłością nie ze względu na przeszłość jako taką, ale po to, by instrumentalnie wykorzystać ją do eksplikacji teraźniejszości. Ponieważ historia alternatywna opiera się na czystych spekulacjach, siłą rzeczy odzwierciedla nadzieje i lęki jej autora[11]. Nie jest więc rzeczą przypadku, że w przeważającej liczbie opowieści te przyjmują albo kształt utopii, albo dystopii[12]. Scenariusze utopijne przedstawiają rzeczywistość lepszą od teraźniejszej, a tym samym wyrażają niezadowolenie z tego, jak wygląda świat aktualny. Z kolei te dystopijne opisują rzeczywistość gorszą od teraźniejszej i formułują zadowolenie ze status quo. Każdy z tych schematów niesie ze sobą implikacje polityczne. Narracje utopijne mają zazwyczaj charakter liberalny, ponieważ – przez projektowanie lepszej wersji przeszłości – oceniają teraźniejszość jako niedoskonałą i pośrednio wspierają działania mające na celu jej zmianę. Z kolei scenariusze dystopijne skłaniają się ku konserwatyzmowi, ponieważ przez przedstawianie przeszłości w negatywnym świetle, sankcjonują teraźniejszość i tym samym odrzucają potrzebę jej zmiany. Oczywiście owo polityczne nacechowanie nie jest niepodważalne. Scenariusze o charakterze dystopijnym mogą zostać wykorzystane do krytyki mającej charakter liberalny, podczas gdy te utopijne mogą skłaniać się ku konserwatywnej formie eskapizmu. Niemniej, w zasadzie wszystkie historie alternatywne zgłębiają przeszłość w celach instrumentalnych z myślą o osiągnięciu jakiegoś celu w teraźniejszości.

Uświadomienie sobie prezentystycznego charakteru historii alternatywnej pozwala na docenienie jednej z jej najważniejszych, chociaż rzadko komentowanych funkcji – wyjaśnienia ewolucji pamięci historycznej. Jak na ironię, historie alternatywne mogą być analizowane jako dokumenty pamięci dokładnie z tego samego powodu, z którego historycy nie uznają ich za przedmiot badań historycznych, a mianowicie ze względu na ich konstytutywną cechę subiektywności[13]. Spekulatywne narracje o przeszłości są napędzane przez te same czynniki psychologiczne, które determinują, jaki kształt przeszłość przybiera we wspomnieniach. Uprzedzenia, lęki i marzenia, potrzeba ucieczki od poczucia winy, dążenie do rehabilitacji – te i podobne uczucia wpływają zarówno na sposób przedstawiania możliwego przebiegu dziejów w historiach alternatywnych, jak i na to, w jaki sposób ludzie pamiętają, co się „naprawdę” wydarzyło. Rola, którą te siły odgrywają w kształtowaniu allohistorycznych wyobrażeń minionych dziejów, jasno pokazuje, że wszelkie wyobrażenia te są z gruntu subiektywne. Pomimo to historii alternatywnych nie można w żadnym razie uznać za niereprezentatywne. Po 1945 roku nie były publikowane w sposób wyizolowany, lecz ukazywały się falami w pewnych okresach. Innymi słowy – obrazowały szczególne zbiorowe praktyki spekulatywne, które wiele mówią na temat tego, w jaki sposób dane społeczeństwo postrzega swoją przeszłość. Rzecz jasna, badania nad reprezentacją historii w utworach należących do gatunku historii alternatywnej nie wystarczą, należy również przeanalizować ich recepcję[14]. Sprawdzenie, czy dana powieść odniosła sukces czy porażkę, czy była bestsellerem czy zrobiła klapę, czy nie zwróciła niczyjej uwagi czy też wzbudziła kontrowersje, pozwala zmierzyć się nam z reakcjami, jakie spowodowała. Tak przeprowadzona analiza może w sposób radykalny pomóc w zrozumieniu mechanizmów działania pamięci.

Przyjrzenie się niektórym z wiodących motywów pojawiających się w historiach alternatywnych pozwala udowodnić ich prezentystyczny charakter. Jak można się spodziewać, najbardziej powszechnymi scenariuszami są te przedstawiające wydarzenia, które odcisnęły swoje piętno na współczesnym świecie. Najczęściej więc okazują się to kluczowe dla historii wydarzenia – zazwyczaj określane jako punkt dywergencji (point of divergence)[15] – obejmujące śmierć królów i polityków, zwycięstwa lub porażki o charakterze militarnym, narodziny ruchów kulturowych bądź religijnych, a nawet trendy demograficzne, takie jak migracje lub plagi. Naturalnie popularność poszczególnych tematów różni się w zależności od kraju i okresu, w którym dana historia powstała. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że gatunek historii alternatywnej został stworzony przede wszystkim przez amerykańskich pisarzy, nie zdziwi nas fakt, że trzy najczęściej wykorzystywane motywy to triumf nazistów w II wojnie światowej, Południe zwyciężające wojnę secesyjną i brak wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych[16]. Prześledzenie tego, jak każdy z tych tropów był przedstawiany w różnych okresach historycznych, jasno pokazuje, że historia alternatywna, poprzez tworzenie innych wersji przeszłości, stanowi sposób na ujawnienie defektów i przymiotów teraźniejszości.

Naziści zwyciężają w II wojnie światowej

Alternatywny bieg dziejów, w którym Naziści zwyciężają w II wojnie światowej, jest jednym z najpopularniejszych scenariuszy pojawiających się w historiach alternatywnych[17]. Od momentu napaści III Rzeszy na Polskę aż do chwili obecnej amerykańscy pisarze prowadzili rozważania na temat zatrważającej perspektywy wygrania jednego z największych konfliktów w dziejach przez nazistowskie Niemcy. Co istotne, owe allohistoryczne narracje znacząco różniły się w przedstawianiu konsekwencji zwycięstwa nazistowskich Niemiec. Przez trzy pierwsze dekady, aż do początku lat siedemdziesiątych, większość allohistorycznych narracji konsekwentnie przedstawiała wygraną III Rzeszy w sposób moralistyczny jako powstanie piekła na ziemi. Jednak w późniejszych latach, gdy owa atmosfera grozy osłabła, zwycięstwo nazistowskich Niemiec zaczęto pokazywać jako nawet nienajgorszy scenariusz. Ta zmiana, jak zostanie dowiedzione, wynika z niespokojnej powojennej historii Stanów Zjednoczonych. Kiedy w latach siedemdziesiątych USA wkroczyło w swoim przekonaniu w okres upadku, funkcja historii alternatywnej zaczęła się zmieniać; pochwała osiągnięć Ameryki została zastąpiona samokrytyką. Tak więc, podczas gdy dystopijny charakter wczesnych powojennych narracji pełnił funkcję triumfalistycznego usankcjonowania decyzji USA o włączeniu się do działań wojennych i pokonaniu nazistowskich Niemiec, to postępująca od 1970 roku normalizacja sposobu przedstawiania zwycięstwa nazistów odzwierciedlała pojawianie się wątpliwości dotyczących słuszności udziału Stanów Zjednoczonych w konflikcie. Co ważne, powrót wiary w możliwości USA w latach osiemdziesiątych, szczególnie po zakończeniu zimnej wojny, ponownie przekształcił funkcję historii alternatywnej, która z samokrytycznej stała się znów afirmatywna – narracje podjęły na nowo wczesne wzorce przedstawiania zwycięstwa III Rzeszy.

Pierwotną funkcją allohistorycznych powieści przedstawiających zwycięstwo nazistów było przekonanie amerykańskich czytelników do wspierania interwencji Stanów Zjednoczonych. Powieści takie jak Invasion Hendrika Willema van Loona (1940), Lightning in the Night Freda Allhoffa (1940) i If We Should Fail Mariona White’a (1942), jak również opowiadania science fiction, m.in. The Probable Man Alfreda Bestera (1941), umacniały antynazistowskie nastroje, niezbędne Ameryce do zwycięstwa – stąd wyobrażenie sobie czarnych scenariuszy, jakie mogą się ziścić, jeśli nie udałoby się pokonać III Rzeszy[18]. Poprzez przedstawienie jej jako bezlitosnego wroga spuszczającego grad bomb na amerykańskie miasta takie, jak Rochester, Cleveland czy Indianapolis, ukazywanie nazistów popełniających zbrodnie wojenne wobec obywateli typowo amerykańskich miast, jak np. Salem czy Massachusetts, jak również za pomocą wyobrażenia sobie przyszłego, dystopijnego świata rządzonego przez Hitlera utwory te podkreślały zło nazizmu i potwierdzały konieczność pokonania Rzeszy zanim będzie za późno.

Wraz ze zwycięstwem aliantów w 1945 roku utwory allohistoryczne ukazujące zwycięstwo hitlerowskich Niemiec straciły swój raison d’être i chwilowo zaniknęły. Przez większą część zimnej wojny Amerykanie obawiali się Rosjan bardziej niż Niemców, którzy właściwie przestali budzić powszechną trwogę[19]. Pomimo to wydarzenia rozgrywające się na arenie międzynarodowej na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych wskrzesiły pamięć o III Rzeszy. Był to skutek m.in. neonazistowskich chuligańskich incydentów, które miały miejsce w Zachodnich Niemczech w 1959 roku, pojmania i późniejszego procesu zbiegłego oficera SS Adolfa Eichmanna (1960–1961), jak również kryzysu berlińskiego w latach 1958–1961. Rozbudzone zainteresowanie III Rzeszą stworzyło ono sprzyjające warunki dla pojawienia się nowych historii alternatywnych. Wskrzeszono wojenny obraz nazizmu jako uosobienia zła – jednak już w nowym celu. Opowiadania te nie miały już motywować Amerykanów do walki przeciwko nazistowskim Niemcom, a pełnić funkcję dydaktyczną, czyli zachować pamięć o niemieckich zbrodniach i w triumfalistycznym tonie popierać historyczną decyzję Ameryki o wystąpieniu przeciwko nim. Takie utwory, jak opowiadanie znanego pisarza science fiction C. M. Kornblutha pt. Two Dooms (1958), jak rownież If Hitler Had Won World War II (1961) dziennikarza „Look Magazine Essay” Williama L. Shirera czy klasyczne dzieło legendarnego pisarza science fiction Philipa K. Dicka Człowiek z Wysokiego Zamku (1962), przedstawiały wysoce dystopijne wizerunki nazistowskiej okupacji Stanów Zjednoczonych[20]. Teksty te do pewnego stopnia wyrażały odradzające się obawy dotyczące sytuacji w Niemczech, jednak przedstawiony w nich ponury obraz zwycięstwa III Rzeszy miał przede wszystkim potwierdzić słuszność tego, co wydarzyło się naprawdę. Tak więc Człowiek z Wysokiego Zamku, poprzez obwinienie izolacjonizmu za porażkę Ameryki w II wojnie światowej (w powieści Franklin Delano Roosevelt zostaje zamordowany, a jego następca zaniedbuje przygotowanie Stanów Zjednoczonych na nadchodzący konflikt), potwierdza pozytywny wydźwięk historycznych wydarzeń. Podobnie Two Dooms, w którym Stany Zjednoczone przegrywają bez wynalezienia i wykorzystania broni atomowej przeciwko Japonii, miało służyć legitymizacji zimnowojennej rzeczywistości jako najlepszego (a przynajmniej najmniej złego) ze wszystkich możliwych światów[21]. Szczytowy przykład tego triumfalistycznego światopoglądu pojawił się w słynnym odcinku Star Treka z 1967 (napisanego przez Harlana Ellisona) pt. Naprawić historię, w którym załoga Enterprise musi przenieść się w czasie i upewnić się, że dojdzie do śmierci amerykańskiej pacyfistki (granej przez Joan Collins), dążącej do tego, by Ameryka trzymała się z dala od wojny i w konsekwencji umożliwiającej Niemcom – jak ujmuje to Spock – „opanować świat”[22]. Podsumowując, w latach sześćdziesiątych amerykańskie narracje allohistoryczne opowiadające o zwycięstwie nazistowskich Niemiec portretowały przeszłość jako dystopię w celu sankcjonowania teraźniejszości.

Z nadejściem kolejnej dekady historie alternatywne opisujące świat pod rządami nazistów znacząco się zmieniły. O ile narracje z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych przedstawiały zwycięstwo III Rzeszy w konwencji dystopii, to utwory publikowane w latach siedemdziesiątych i na początku osiemdziesiątych pokazywały, że przyniosłaby ona znacznie mniej przerażające – a w niektórych przypadkach nawet niegroźne – skutki. Mówiąc krótko, możliwość ta przestała być traktowana jako scenariusz rodem z koszmaru i stopniowo zaczęła być postrzegana jako niemal utopijna. Zmiany tych allohistorycznych przedstawień odzwierciedlały postępującą w Ameryce normalizację pamięci o nazizmie. Do lat siedemdziesiątych strach przed ideologią nazistowską, która mogła przetrwać II wojnę światową i zostać przywrócona do życia na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, zaczął zanikać. Wynikało to z pojawienia się nowych problemów, które wyparły lęki z przeszłości. Trauma wojny wietnamskiej, wstrząsy wynikające z ruchu praw obywatelskich, afera Watergate, nadejście recesji gospodarczej, eskalacja zimnowojennych napięć pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim, jak również poczucie, że kraj podupada, wywołały pesymistyczne nastroje i przekształciły funkcję historii alternatywnych z aprobatywnej na autokrytyczną.

Trend ten przybierał różne formy. Niektórzy pisarze dawali wyraz swojemu poparciu dla izolacjonistycznej polityki, którą Stany Zjednoczone powinny były wdrożyć, a w efekcie pozostać na uboczu konfliktu i zaryzykować, że Niemcy pokonają Rosjan i wygrają wojnę. Nie jest zaskoczeniem, że takie stanowisko reprezentowali konserwatyści. W swoim artykule z 1978 roku pt. What if Hitler Had Won the Second World War? historyk John Lukacs dowodził, że poprzez umożliwienie nazistowskim Niemcom zwycięstwa neutralność Stanów Zjednoczonych zapobiegłaby zimnej wojnie i umożliwiłaby unifikację Europy pod kierownictwem pragmatycznych nazistowskich przywódców, takich jak Albert Speer[23]. Nowela pt. Moon of Ice (1982) liberalnego pisarza Brada Linaweavera ukazywała politykę neutralności w podobnie optymistycznym świetle przez założenie, że nad ideologami zwyciężyliby pragmatycy, którzy przeprowadziliby całkowitą reformę nazistowskiego reżimu[24]. Lewicujący pisarze doszli do podobnych wniosków. Politolog Bruce Russett w swoim rewizjonistycznym studium z 1972 roku pt. No Clear and Present Danger: A Skeptical View of the U.S. Entry into World War II twierdził, że zachowanie neutralności w czasie II wojny światowej pozwoliłoby Stanom Zjednoczonym na zahamowanie zagrożenia ze strony komunizmu (postrzeganego przez niego jako niebezpieczeństwo większe od nazizmu) i uniknięcie katastrofy, jaką była wojna wietnamska[25]. Przedstawiając historię, w której alternatywny wynik II wojny światowej jest lepszy od rzeczywistego, scenariusze te jednoznacznie wyrażają poczucie niezadowolenia z tego, jak wygląda teraźniejszość. Co ważniejsze, odzwierciedlają one zanikanie przekonania o niegodziwości nazizmu w amerykańskiej pamięci. Dobitnie unaocznia to przekształcenie scenariusza zwycięstwa nazistowskich Niemiec z dystopijnego w humorystyczny, zaprezentowany 27 stycznia 1979 roku przez Saturday Night Live w skeczu pt. What If: Überman, gdzie urodzony w Niemczech Superman (w tej roli Dan Aykroyd) pomaga Hitlerowi wygrać wojnę[26]. Pomimo swojej dziwaczności, skecz ten bardziej niż cokolwiek innego uświadamia stopień, w jakim scenariusz możliwego zwycięstwa nazistów stracił całą swoją negatywną siłę rażenia.

W ostatnich latach debata nad amerykańską polityką interwencjonizmu wciąż pojawiała się na łamach historii alternatywnych. W powieści pt. 1945 wydanej w 1995 roku Newt Gingrich i William Forstchen wyrażali poparcie dla polityki interwencjonizmu poprzez wskrzeszenie schematów fabularnych, w których naziści bombardują amerykańskie terytorium (w tym konkretnym przypadku tajny ośrodek badawczy Oak Ridge, uczestniczący w projekcie Manhattan), jak również pokazywanie tchórzliwych izolacjonistów zaprzepaszczających przyszłość narodu[27]. Podobna krytyka izolacjonizmu pojawiła się w zrealizowanej przez HBO ekranizacji bestsellera Roberta Harrisa Vaterland gdzie, w uderzającym wręcz kontraście do oryginalnej brytyjskiej wersji, amerykańskiemu dziennikarzowi udaje się przekonać Josepha Kennedy’ego do zarzucenia planowanej w 1962 roku normalizacji stosunków z sędziwym Adolfem Hitlerem, dzięki ujawnieniu dowodów na to, że Holokaust faktycznie się wydarzył[28]. To samo dotyczy również innych, mniej wyróżniających się utworów, takich jak powieść Leo Rutmana z 1990 roku pt. Clash of Eagles i Arthura Rhodesa The Last Reich (2002), pokazujących inwazję nazistów na neutralne Stany Zjednoczone[29]. Wszystkie te utwory są przykładami przywróconej pewności siebie wynikającej z zakończenia zimnej wojny i pojawienia się nowej wiary w teraźniejszość. Wciąż jednak konserwatywni izolacjoniści lamentowali nad tym, co wydarzyło się naprawdę. Dobrym przykładem jest tu książka A Republic, Not an Empire Pata Buchanana z 1999 roku, dowodząca, że włączenie się USA w II wojnę światową uratowało świat tylko po to, by komunizm mógł przejąć nad nim władzę[30]. Takie pesymistyczne utwory stanowiły jednak wyjątek w przepełnionych optymizmem latach dziewięćdziesiątych.

Ogólnie rzecz biorąc, amerykańskie historie alternatywne opowiadające o zwycięstwie nazistów w II wojnie światowej pokazują zarówno poglądy amerykańskiego społeczeństwa na teraźniejszość, jak i sposób, w jaki postrzega ono przeszłość. Amerykańskie postrzeganie nazizmu zmieniało się wraz z powojennymi losami kraju: w okresach rosnącej stabilizacji i dobrobytu scenariusz zwycięstwa nazistów był wykorzystywany w celu uprawomocnienia teraźniejszości, podczas gdy w czasach upadku i kryzysu allohisoryczne narracje kultywowały fantazje, zgodnie z którymi wszystko mogło potoczyć się inaczej. Co ważne, ten sam schemat widoczny jest także w innych tematach pojawiających się w historiach alternatywnych tworzonych przez Amerykanów.

Południe wygrywa w wojnie secesyjnej

Podobnie jak scenariusz, w którym naziści zwyciężają II wojnę światową, motyw Południa tryumfującego w wojnie secesyjnej także zainspirował konkurujące ze sobą narracje, odzwierciedlające ewolucję poglądów amerykańskiego społeczeństwa na przeszłość i teraźniejszość kraju. Najsłynniejszy z tych utworów, czyli opowiadanie Warda Moore’a z 1995 roku pt. Bring the Jubilee, odwraca rzeczywistość historyczną poprzez pokazanie, jak Po­łudnie dzięki wygranej staje się postępowym i zamożnym regionem wyzwalającym niewolników, podczas gdy Północ pozostaje zindustrializowaną prowincją, gdzie społeczeństwo wrze urazą wobec czarnych, obwinianych (wraz z ideą abolicjonizmu) za przegraną[31]. Jednym z kluczowych problemów pojawiających się w opowiadaniu jest kwestia tego, czy scenariusz wydarzeń, w którym Południe zwycięża, powinien być postrzegany jako dystopijny czy utopijny. Ward Moore nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o to, czy dzięki zwycięstwu Południa kraj staje się lepszy. Samo Południe z pewnością tak, ale nie Północ. Z punktu widzenia amerykańskich czarnoskórych sytuacja jest równie ambiwalentna. Zniesienie niewolnictwa nie wynika z dobrych intencji, lecz z problemów samego systemu i przypomina faktyczną rosyjską reformę uwłaszczeniową. Tymczasem na Północy czarnoskórzy otoczeni są powszechną niechęcią. Moore czyni tutaj interesujące spostrzeżenie, że sytuacja ta nie jest znacząco gorsza od tej, która miała miejsce naprawdę. Pod koniec opowiadania główny bohater Hodge Backmacker przenosi się w czasie i przez przypadek pomaga Północy wygrać wojnę. W 1877 roku protagonista opisuje swoje losy i wyraża podziw dla swobody politycznej i aktywizmu niedawno wyzwolonych Afroamerykanów, jak również dla braku rasizmu na Północy. Sugeruje jednak, że na horyzoncie majaczy kompromis, który, zawarty w Kongresie Stanów Zjednoczonych, zakończy okres Rekonstrukcji i zdradzi czarnoskórych poprzez przywrócenie dominacji białych na Południu[32]. To, że czytelnik ma świadomość makabryczności wydarzeń, jakie miały miejsce w czasie I i II wojny światowej (konfliktów, które w alternatywnym świecie Hodge’a nie mają miejsca, ponieważ Południe zachowuje neutralność w czasie tzw. Wojny Cesarza w latach 1914–1916 i w ten sposób umożliwia zwycięstwo Niemiec), zachęca odbiorców do stwierdzenia, że zwycięstwo Południa w wojnie secesyjnej mogłoby nie mieć takich złych konsekwencji, jak zwykło się uważać. Przedstawiając tę obrazoburczą wizję, Moore nie odgrywa roli nostalgicznego orędownika „przegranej sprawy”. Chociaż jego dokładna motywacja nie jest znana, jako mieszkaniec Nowej Anglii o robotniczym pochodzeniu i lewicowych poglądach swoją pesymistyczną allohistoryczną wizję mógł napisać po to, by wyrazić niezadowolenie z poczucia niesprawiedliwości, przenikającego amerykańskie społeczeństwo lat pięćdziesiątych[33]. W czasach, w których ruch praw obywatelskich nabierał mocy i eksponował rysy na nieskazitelnym obrazie Amerykanów, jego niezadowolenie z tego, jak wygląda teraźniejszość mogło doprowadzić do wyobrażenia sobie alternatywnej wersji przeszłości, która pozwoliłaby na uniknięcie niektórych problemów społecznych.

Bardziej optymistyczny, niż ambiwalentne opowiadanie Moore’a, był artykuł (później przerobiony na książkę) Mackinay’a Kantora pt. If the South Had Won the Civil War (1960)[34]. Stwierdził on tam, że zwycięstwo dałoby Południu pewność siebie potrzebną do zrobienia tego, przed czym broniło się ono w obliczu nacisków aboliocjonistów z Północy, czyli dobrowolnego zniesienia niewolnictwa. W artykule, w odpowiedzi na płynące z Europy idee oraz technologiczny rozwój kraju (szczególnie mechanizację rolnictwa), południowe stany znoszą niewolnictwo w 1885 roku w stosunkowo łatwy sposób. W scenie, w której prezydent Południa, James Longstreet, poczynia kontrfaktyczne spostrzeżenie, pojawia się oczywisty kontekst dla tego utopijnego scenariusza: „mamy szczęście […] że udało się nam samodzielnie przeprowadzić tę reformę, że nie została nam ona narzucona siłą, co mogłoby […] stanowić obrazę […]. Gdybyśmy […] przegrali, konsekwencją byłby okres wymuszonej amalgamacji, pełen wszelkich możliwych potworności”[35]. Krótko mówiąc, artykuł Kantora wyrażał niezadowolenie z tego, jak Ameryka wyglądała w czasach mu współczesnych i dawał do zrozumienia, że w rzeczywistym świecie zwycięstwo Północy, w wyniku którego po zakończeniu okresu rekonstrukcji wprowadzono prawa Jima Crowa, było winne późniejszemu kryzysowi praw obywatelskich. Zdaniem Kantora zwycięstwo Południa przyniosłoby w ostatecznym rozrachunku pozytywne skutki. W swej alternatywnej wizji historii przedstawia on bowiem pojednanie pomiędzy obydwiema częściami kraju, do którego dochodzi dzięki wizji Woodrowa Wilsona, jak również dwóm wojnom światowym i zagrożeniu ze strony komunizmu w trakcie zimnej wojny. Chociaż kwestia zintegrowania czarnoskórych i społeczeństwa Południa pozostaje palącym problemem, południowym stanom oszczędzone zostają lata upadku, a kraj jest lepiej przygotowany do zmierzenia się z wyzwaniami nowej ery.

O ile utopijne historie Moore’a i Kantora dawały wyraz niezadowoleniu z tego, jak wyglądała Ameryka w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, to opowiadania, które ukazały się w ostatnich latach, wykorzystywały motyw dystopii legitymizujący kształt wydarzeń znany z podręczników historii. Artykuł z 2002 roku pt. If Lincoln Had Not Freed the Slaves napisany przez dziennikarza Toma Wickera podkreślał wagę historycznej decyzji Abrahama Lincolna o wyzwoleniu Afroamerykanów, ponieważ gdyby nie ona, Południe mogłoby wygrać wojnę[36]. Autor przypomniał czytelnikom, że do zniesienia niewolnictwa mogło w ogóle nie dojść – Lincoln chciał je bowiem ogłosić dopiero, gdy stany północne odniosą militarne zwycięstwo. Nie chciał, aby decyzja ta odebrana została jako akt desperacji. Gdyby Północ nie zwyciężyła kluczowej bitwy nad Antietam we wrześniu 1862 roku, Anglia mogłaby udzielić wsparcia Południu i zmusić Północ do zatwierdzenia wynegocjowanej ugody, która utrzymałaby niewolnictwo i sprawiłaby, że odłożona w czasie walka o prawa obywatelskie byłaby o wiele ostrzejsza. Według Wickera zniesienie niewolnictwa przechyliło szalę na stronę Północy, ponieważ uniemożliwiło Wielkiej Brytanii poparcie Południa, a także pomogło zasilić armię Unii przez 180 000 czarnoskórych żołnierzy i wywołało bunty niewolników na terytoriach należących do Konfederacji. Nie jest zatem trudno stwierdzić, skąd wzięły się optymistyczne założenia Wickera. Jego tekst, opublikowany czterdzieści lat po burzliwej walce o prawa obywatelskie, powstał w świecie, w którym poczyniono ważne – nawet jeśli niewystarczające – kroki ku pogodzeniu ze sobą białych i czarnych. W porównaniu do niespokojnych czasów, w jakich pisali Moore i Kantor, rok 2002 dawał znacznie większe powody do optymizmu, gdyż ratyfikował prawdziwą historię jako znacznie lepszą od tej, która mogła się wydarzyć.

Świat bez wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych

Narracje o świecie, w którym nie dochodzi do wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, również odzwierciedlały zmiany w sposobie, w jaki amerykańskie społeczeństwo postrzega przeszłość i teraźniejszość swojego kraju. Doskonałym przykładem utworu przedstawiającego dystopijną przeszłość w celu uprawomocnienia teraźniejszości, jest klasyczny utwór Roberta Sobela z 1973 roku, pt. For Want of a Nail: If Burgoyne Had Won at Saratoga[37]. Na tle innych historii alternatywnych utwór Sobela wyróżnia się strukturą przywodzącą na myśl pracę historyczną – pełną fikcyjnych przypisów i źródeł bibliograficznych – opisującą, jak mogłaby wyglądać historia, gdyby angielski generał John Burgoyne pokonał rebelianckie oddziały w bitwie pod Saratogą w 1777 roku. Zwycięstwo to radykalnie odwraca bieg historii. Stłumienie „północnoamerykańskiego buntu” uniemożliwia utworzenie zunifikowanego państwa i sprawia, że kolonie przekształcają się w dwa odrębne byty polityczne: zamieszkałą przez lojalistów Konfederację Ameryki Północnej (Confederation of North America – CNA) oraz państwo Thomasa Jeffersona założone przez rebeliantów skazanych na wygnanie. Rozwój obydwu krajów szybko przybiera obrót niebezpieczny dla świata. Podczas gdy Konfederacja Ameryki Północnej staje się stosunkowo pokojowym, industrialnym mocarstwem, państwo kierowane przez Jeffersona przyjmuje model ekspansjonistyczny i w 1819 roku anektuje terytoria meksykańskie sięgające aż do Oceanu Spokojnego. Wkrótce potem zmienia nazwę na Stany Zjednoczone Meksyku (United States of Mexico – USM). Pomiędzy obydwoma krajami narastają napięcia. Niekiedy przekształcają się one w otwarte konflikty, jak np. wtedy, kiedy CNA i USM wdają się w poważny konflikt nazwany Wojną o Góry Skaliste (1845–1853), którego celem jest uzyskanie praw do wydobycia zasobów naturalnych położonych wzdłuż ich wspólnej granicy. W wyniku walk ginie kilka tysięcy ludzi. Polityczna i społeczna historia obydwu krajów jest daleka od pozytywnej: ustrój Stanów Zjednoczonych Meksyku ma quasi-dyktatorski charakter, a niewolnictwo nie zostaje zniesione aż do 1920 roku (podtrzymuje się je przez tyle lat za pomocą „ludobójstwa”). Konfederacja Ameryki Północnej również boryka się z napięciami na tle rasowym[38]. Niestabilne USM przyczyniają się w końcu do wybuchu destrukcyjnej Wojny Globalnej, która toczy się w latach 1939–1948 i pochłania ponad 200 milionów ofiar, czym zdobywa mało chwalebny tytuł „największej tragedii w historii świata”[39]. Sobel dociera do czasów współczesnych, w których wszystkie światowe mocarstwa mają dostęp do broni nuklearnej, by dojść do konkluzji, że stosunki pomiędzy Konfederacją Ameryki Północnej a Stanami Zjednoczonymi Meksyku przypominają relacje pomiędzy dwoma „skorpionami zamkniętymi w butelce […]. Jeśli jeden z nich zaatakuje, to zginąć mogą nie tylko one, ale i cały świat”[40].

Poprzez stworzenie dystopijnej rzeczywistości, w której wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych kończy się klęską, Sobel bez wątpienia chciał udowodnić, że prawdziwa historia jest najlepszą z możliwych. Nie do końca wiadomo, jakie czynniki sprawiły, że autor doszedł do takiej konkluzji. Jako aktywny i szeroko publikujący historyk gospodarki miał słabość do efektywności nowoczesnego kapitalizmu i być może usiłował poprzeć swoje tezy poprzez pokazanie, jakim zagrożeniem mogłoby być nieprzyjęcie przez Amerykę zasad rządzących systemem kapitalistycznym[41]. Przykładowo: fakt, że w alternatywnej historii Sobela autorytarne Stany Zjednoczone Meksyku utrzymują niewolnictwo pomimo tego, że jego irracjonalizm został dawno obnażony, jak również to, że korporacyjny moloch Kramer Associates przyczynia się, handlując bronią, do wzrostu napięć na arenie międzynarodowej (wytwarza m.in. bombę atomową), mógł wyrażać poglądy Sobela na gospodarkę rynkową. Prawdopodobne jest i to, że na wymowę jego utworu wpłynęły triumfalistyczne nastroje charakteryzujące lata poprzedzające uroczystości dwusetlecia istnienia Stanów Zjednoczonych w 1976 roku, które legitymizowały wojnę o niepodległość jako wydarzenie fundujące dla najlepszego z możliwych światów. Oczywiście utwór Sobela jest zabarwiony również pesymistycznymi spostrzeżeniami na temat teraźniejszości. Konsekwencją Wojny Globalnej jest „wojna bez wojny” stanowiąca aluzję do zimnej wojny. Jednak ogółem rzecz biorąc, negatywny obraz świata, w którym wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych zostaje stłumiona, miał najwyraźniej wskazywać, że teraźniejszość jest najdoskonalszą z możliwych alternatyw.

Całkowicie odwrotne wnioski pojawiają się opublikowanej niemal dwadzieścia lat później, w 1996 roku, powieści The Two Georges[42] Richarda Dreyfussa i Harry’ego Turtledove’a. W przeciwieństwie do Sobela, Dreyfuss i Turtledove krytykowali teraźniejszość poprzez pokazanie w swoim utworze, że bez wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych świat byłby znacznie lepszym miejscem. Dzięki temu, że w 1760 roku George Washington zgadza się na objęcie stanowiska przewodniczącego Tajnej Rady Ameryki, koloniom udaje się dojść do porozumienia z koroną brytyjską i zapobiec secesji. W rezultacie Ameryka pozostaje własnością Wielkiej Brytanii (nazywa się teraz Unią Ameryki Północnej, North American Union), co wiąże się z wieloma korzyściami: sytuacja mniejszości narodowych znacznie się poprawia, niewolnictwo zostaje zniesione w 1834 roku, dzięki czemu nie dochodzi do wojny secesyjnej, a czarnoskórzy mają realne szanse wejścia do amerykańskiej klasy średniej. Rdzenni mieszkańcy Ameryki otrzymują możliwość utworzenia własnych, autonomicznych państw w granicach Unii Ameryki Północnej. Wychowawczy wpływ Brytyjczyków jest widoczny również w niskim poziomie przestępczości (pięć morderstw popełnionych w przeciągu sześciu miesięcy w Nowym Liverpoorze, alternatywnej wersji Los Angeles), a broń palna jest właściwie nieznana (policja nie nosi broni). Wprawdzie amerykańskie społeczeństwo jest mocno podzielone klasowo – Irlandczycy są obiektem dyskryminacyjnych żartów – jednak ta kontrfaktyczna Ameryka jest znacznie lepsza od tej znanej z faktycznej rzeczywistości. Więcej – historia całego świata przedstawia się znacznie lepiej. Bez wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych Francja nie jest zmuszona do interwencji po stronie USA, dzięki czemu jej sytuacja finansowa utrzymuje się na stabilnym poziomie i nie dochodzi ani do rewolucji francuskiej, ani do przejęcia władzy przez Napoleona – w reszcie krajów europejskich nie zostają więc rozbudzone nastroje nacjonalistyczne. Bismarck nie doprowadza do zjednoczenia Niemiec, nie wybucha ani I, ani II wojna światowa, nie ma Holokaustu, zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę i Nagasaki oraz zimnej wojny. Krótko mówiąc, świat unika wszystkich nieszczęść, jakich doświadczył w XX stuleciu.

Analizowana powieść powstała we wczesnych latach dziewięćdziesiątych w Los Angeles i stała się dla autorów sposobem na subtelne wyrażenie frustracji wynikającej z ówczesnych kryzysów, przede wszystkim – z braku przyjaznych relacji pomiędzy przedstawicielami różnych ras (jaskrawo uwidocznioną przez zamieszki w Los Angeles z 1992 roku) oraz prawicowych ruchów paramilitarnych. Słabo zawoalowaną aluzją do tych ostatnich jest pojawiająca się w książce zaciekle rasistowska frakcja agitująca za oderwaniem kolonii od korony brytyjskiej zwana „Synowie Wolności”. Dokonana przez Dreyfussa i Turtledove’a transfiguracja koncepcji politycznego buntu, otaczanej w Ameryce czcią, w siłę o charakterze reakcyjnym bardziej niż cokolwiek innego pokazuje ich pesymistyczne poglądy na temat teraźniejszości. Tak więc The Two Georges jest przykładem tego, jak w czasach kryzysu historie alternatywne mogą stanowić narzędzie krytyki teraźniejszości.

Funkcja historii alternatywnych

Oprócz przytoczonych wyżej powieści, można by omówić wiele innych historii alternatywnych, które ujawniają prymarną funkcję gatunku. Jednak już powyższe rozważania powinny jasno pokazywać sedno sprawy: nadrzędną funkcją historii alternatywnej, dostarczającą odpowiedzi na pytanie postawione w tytule niniejszego artykułu, jest wyrażanie naszych zmieniających się poglądów na temat teraźniejszości. Historie alternatywne przybierają rozmaite formy i dostosowują się do różnych sposobów postrzegania współczesnego świata. Scenariusze dystopijne są najczęściej używane do legitymizacji teraźniejszości, podczas gdy utopijne – do jej krytyki. Prześledzenie, jak dany motyw ukazywano na przestrzeni lat, może dostarczyć wiedzy o poglądach danej społeczności na temat jej przeszłych dziejów.

Tak więc twierdzenie Frederica Smolera, zgodnie z którym „różnica pomiędzy amerykańskimi a innymi historiami alternatywnymi polega na tym, że w tych drugich pojawiają się przede wszystkim utopijne scenariusze, a w tych pierwszych – dystopijne”[43], chociaż dające do myślenia, jest w ostatecznym rozrachunku błędne. Jak próbowałem pokazać w niniejszym artykule, trudno jest formułować ogólne sądy na temat historii alternatywnych różnych krajów bez brania pod uwagę kontekstu zmian, jakie w nich zachodzą. W Stanach Zjednoczonych sposób przedstawiania w historiach alternatywnych poszczególnych tematów zmieniał się w zależności od nastrojów społecznych panujących w danym okresie. Czasy prosperity wydawały na światło dzienne allohistorie legitymizujące teraźniejszość poprzez wyobrażenie sobie gorszej wersji przeszłości, podczas gdy w okresach kryzysu pojawiały się historie alternatywne krytykujące teraźniejszość za pomocą tworzenia wizji przeszłości lepszej od tej rzeczywistej. Kwestię tego, czy jest to swoiście amerykański sposób tworzenia narracji allohistorycznych, należy dopiero rozstrzygnąć. Jednak przykłady z kultur innych krajów pokazują, że może to być powszechny trend[44]. Czas i dalsze badania bez wątpienia pomogą w wyjaśnieniu tego istotnego pytania. Liczę, że dzięki przedstawieniu swoich uwag na temat funkcji historii alternatywnej jako pewnych sugestii, a nie drobiazgowej analizy, zwrócę uwagę innych badaczy na problem, a może nawet zainspiruję do zanurzenia się w odmęty dziedziny, która stwarza ogromne, a zarazem fascynujące możliwości na pogłębienie wiedzy na temat historii.

Przełożyła Magdalena Wąsowicz

[1] Reprezentacyjną listę pokazującą oszałamiającą liczbę i różnorodność historii alternatywnych zgromadzono na portalu internetowym Uchronia, na którym można znaleźć obszerną bibliografię tekstów dotyczących tego tematu. Zob. Uchronia. The Alternate History List, online: https://www.uchronia.net [dostęp: 30.11.2019].

[2] Zobacz np.: Historians Warming to Games of „What If”, „New York Times” 1998, 7 stycznia, B7; Martin Arnold, The ‘What Ifs’ That Fascinate, „New York Times” 2000, 21 grudnia, E3. Magazyn „American Heritage” poświęcił historii alternatywnej kilka artykułów, które zostały opublikowane w numerze wrześniowym z 1999 roku. Wśród nich znalazł się: Phil Patton, Lee Defeats Grant, „American Heritage” 1999, nr 50, ss. 39–45 oraz Frederic Smoler, Past Tense, „American Heritage” 1999, nr 50, ss. 45–49. Niemieckie media również opisywały zjawisko historii alternatywnej. Zob. Sven Felix Kellerhoff, Was wire, wenn… . Ein neuer Trend in der Geschichtswissenschaft: Historiker spekulieren. Was wire geschehen, wenn Ereignisse gar nicht oder anders stattgefunden hitten?, „Berliner Illustrirte Zeitung” 2000, 30 stycznia, online: http://www.stauff.de/grundkursdeutsch/dateien/histkonj/histkonj.htm [dostęp: 30.11.2019]. Zainteresowanie mediów wzbudziła publikacja trzech książek przeznaczonych na rynek masowy: zbioru esejów pod redakcją Nialla Fergusona: Virtual History: Alternatives and Counter-Factuals, red. Niall Ferguson, New York: Basic Books 1999, dwóch tomów pod redakcją Roberta Cowleya: What If? The World’s Foremost Military Historians Imagine What Might Have Been, red. Robert Cowley, New York: Putnam 1999 oraz What If? 2: Eminent Historians Imagine What Might Have Been, red. Robert Cowley, New York: Putnam 2001. Wśród pozostałych książek napisanych przez historyków znajduje się przełomowa publikacja Alexandra Demandta, pierwotnie opublikowana w 1984 roku w Niemczech [wydanie polskie: Alexander Demandt, Historia niebyła: co by było, gdyby…?, Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy 1999 — przyp. tłumaczki] oraz książka: Philip Tetlock, Richard Ned Lebow, Geoffrey Parker, Unmaking the West: Counterfactual Thought Experiments in History, Cambridge: Cambridge University Press 2003. Również literaturoznawcy aktywnie zajmowali się tematem historii alternatywnych. Prekursorskie badania zostały zawarte w pracach: Jorg Helbig, Der parahistorische Roman: Ein literarhistorischer und gattungstypologischer Beitrag zur Allotopieforschung, Frankfurt am Main, New York: Peter Lang, 1987; Christoph Rodiek, Erfundene Vergangenheit: Kontrafaktische Geschichtsdarstellung (Uchronie) in der Literatur, Frankfurt: V. Klostermann 1997; Karen Hellekson, The Alternate History: Refiguring Historical Time, Kent: Kent State University Press 2001; William Joseph Collins, Paths Not Taken: The Development, Structure, and Aesthetics of Alternative History, Davis: University of California 1990; Edgar V. McKnight Jr., Alternative History: The Development of a Literary Genre, Chapel Hill: University of North Carolina 1994; Gordon Chamberlain, Afterword: Allohistory in Science Fiction, w: Alternative Histories: Eleven Stories of the World as It Might Have Been, red. Martin H. Greenberg, Charles G. Waugh, New York: Garland, 1986, ss. 281–300; Johannes Bulhof, What If? Modality and History, „History and Theory” 1999, nr 38, ss. 145–168. Książka napisana przeze mnie, The World Hitler Never Made: Alternate History and the Memory of Nazism (Cambridge: Cambridge University Press 2005) jest – o ile mi wiadomo – pierwszą monografią poświęconą analizie jednego motywu pojawiającego w historiach alternatywnych.

[3] Alexander Demandt, dz. cyt.; G. B. Chamberlain, dz. cyt., s. 284; McKnight, dz.cyt., s. 10.

[4] Pierwszą znaną powieścią allohistoryczną jest opublikowana w 1836 roku książka Napoleon et la conquete du monde 1812-1832, Histoire de la monarchie universelle Louis-Napoleon Geoffroy-Chateau’a (Paris: Tallandier 1983), po której pojawiła się powieść Charlesa Renouviera Uchronie (l’Utopie dans l’histoire): esquisse historique apocryphe du développement de la civilisation européenne tel qu’il n’a pas été tel qu’il aurait pu être (Paris: Bureau de la Critique Philosophique 1876). Zob. W. J. Collins, dz. cyt., ss. 159–174; Ch. Rodiek, dz.cyt., ss. 68–70.

[5] Sfabularyzowane historie alternatywne zaczęły tworzyć osobny trend science fiction w latach trzydziestych XX wieku. Pojawiały się najczęściej w formie opowieści o podróżach w czasie publikowanych na łamach czasopism, takich jak „Amazing Stories”. G. B. Chamberlain, dz. cyt., ss. 285–286; Hellekson, dz. cyt., s. 18. Wśród akademickich rozważań na temat historii alternatywnej najbardziej znane było dzieło Johna C. Squire’a If It Had Happened Otherwise: Lapses into Imaginary History (London: Longmans, Green and Company 1931).

[6] David Pringle zauważa, że science fiction i historia alternatywna rozwinęły się w podobnym czasie, tj. w latach pięćdziesiątych XX wieku. Zob. David Pringle, The Ultimate Guide to Science Fiction: An A-Z of Science Fiction Books, London: Grafton, 1990, ss. IX-X.

[7] Zob. m.in. Linda Hutcheon, A Poetics of Postmodernism, New York: Routledge 1988; Charles Jencks, The Language of Post-Modern Architecture, New York: Rizzoli 1984. Kwestia jest szerzej omawiana w książce: Keith Jenkins, Rethinking History, New York: Routledge 1991.

[8] Zob. Lutz Niethammer, Posthistoire: Has History Come to an End?, London: Verso 1994; Francis Fukuyama, The End of History?, „The National Interest” 1989, nr 4, ss. 3–18.

[9] Niall Ferguson, Virtual History: Alternatives and Counterfactuals, London: Papermac 1997, ss. 75–76; James Gleick, Chaos: Making a New Science, New York: Viking 1987.

[10] Mark Slouka, War of the Worlds: Cyberspace and the High-Tech Assault on Reality, New York: Basic Books 1995.

[11] Demandt pisze, że historia alternatywna jest oparta na: „indywidualnych domysłach, które ujawniają więcej na temat osobowości spekulującego niż na temat możliwych konsekwencji [innego historycznego scenariusza — G. R.]”. A. Demandt, dz. cyt., s. 5.

[12] Wielu badaczy czyni tę uwagę. Zobacz np. Ch. Rodiek, dz. cyt., s. 30. W oryginale Rosenfeld używa fraz nigthmare scenario i fantasy scenario, jednak z uwagi na często podnoszoną w badaniach nad historiami alternatywnymi tezę o powinowactwie ich z utopiami i dystopiami, w polskim przekładzie zdecydowano się właśnie na tę parę pojęciową (przyp. tłumaczki).

[13] Warto tutaj zauważyć, że nawet ci historycy, którzy próbowali wykorzystać historię alternatywną jako przedmiot badań historycznych, a nie medium pamięci, odrzucali jej wymiar subiektywny. Przykładowo Niall Ferguson dyskredytuje eseje opublikowane w If It Happened Otherwise J. C. Squire’a, uważając, że powstały one „w wyniku politycznych lub religijnych zainteresowań ich autorów”. Por. N. Ferguson, dz. cyt., s. 11.

[14] Jak zauważa wielu badaczy, analiza reprezentacji nazizmu nie jest tożsama z badaniem pamięci o nim. Wnioski na temat społecznego wydźwięku danej narracji można wyprowadzić jedynie z połączenia badań nad reprezentacją i recepcją. Alon Confino jest jednym z czołowych zwolenników uwzględniania recepcji produktów kulturowych w analizie ich znaczenia jako mediów pamięci. Zob:. Alon Confino, Collective Memory and Cultural History: Problems of Method, „American Historical Review” 1997, nr 102, ss. 1386–1403.

[15] W polskich publikacjach na temat historii alternatywnych można się również spotkać z określeniem „moment POD” (POD – skrót od angielskiego point of divergence) bądź „zwrotnica czasu” (pojęcie spopularyzowane za sprawą serii wydawniczej Narodowego Centrum Kultury pod tym samym tytułem) (przyp. tłumaczki).

[16] Chociaż, jak się wydaje, historię alternatywną wymyślili w XIX wieku Francuzi, to jednak amerykańscy i brytyjscy pisarze wyróżnili się w XX wieku jako twórcy tego gatunku. Niektórzy twierdzą, że stało się tak ze względu na ich ogromny wkład w ukształtowanie nowoczesnej powieści science fiction. Neil Barron pisze, że „istnieje tendencja do uważania science fiction za angloamerykańskie zjawisko”. Neil Barron, Anatomy of Wonder: A Critical Guide to Science Fiction, New York: Bowker 1981.

[17] Zob. np. G.B. Chamberlain, dz. cyt., s. 288. Jest jasne, że temat zwycięstwa III Rzeszy pozostaje najbardziej popularnym ze wszystkich allohistorycznych motywów nawiązujących do nazizmu. Jeden rzut oka na portal internetowy Uchronia pokazuje, że allohistorycznych dzieł poświęconych nazizmowi i II wojnie światowej jest znacznie więcej niż jakichkolwiek innych.

[18] Hendrik Willem van Loon, Invasion: Being an Eyewitness Account of the Nazi Invasion of America, New York: Harcourt Brace and Company 1940; Fred Allhoff, Lightning in the Night, Englewood Cliffs: Prentice Hall 1979; Marion White, If We Should Fail, New York: M.S. Mill Co. 1942; Alfred Bester, The Probable Man, „Astounding Science Fiction” 1941, nr 24, ss. 75–104.

[19] Ogólnie rzecz biorąc, historia alternatywna faktycznie skupiała się przede wszystkim na wyobrażonym konflikcie pomiędzy USA a ZSRR, czym wyrażała charakterystyczne dla okresu zimnej wojny obawy przed wojną nuklearną. Zob. np. Leonard Engel, Emmanuel S. Piller, The World Aflame: The Russian-American War of 1950, New York: Dial Press 1947; Cyril M. Kornbluth, Not This August, New York: Tom Doherty Associates 1955 (opisujące okupację Stantów Zjednoczonych przez Chiny i Rosję) oraz Pat Frank, Alas Babylon, Philadelphia: Lippincott 1959. Teksty te skupiały się przede wszystkim na opisie tragicznej w skutkach III wojny światowej.

[20] Cyril M. Kornbluth, Two Dooms, w: Gregory Benford, Martin H. Greenberg, Hitler Victorious, New York: Garland 1986, ss. 11-52; William L. Shirer, If Hitler Had Won World War II, „Look” 1961, nr 25, ss. 28–43; Philip K. Dick, Człowiek z wysokiego zamku, przekł. Wojciech Siudmak, Poznań: Dom Wydawniczy Rebis 2014.

[21] W Two Dooms pozbawione bomby atomowej Stany Zjednoczone są zmuszone do rozpoczęcia inwazji morskiej na wyspy japońskie. Prowadzi to do zdziesiątkowania amerykańskich oddziałów i daje niemieckiej armii czas na przegrupowanie oraz ostateczne podbicie całej Europy i Ameryki.

[22] Oryginalny scenariusz można przeczytać: Harlan Ellison, The City on the Edge of Forever: An Original Teleplay, w: Roger Ellwood, Six Science Fiction Plays, New York: Washington Square Press 1976, ss. 5–138.

[23]  John Lukacs, What if Hitler Had Won the Second World War?, w: The People’s Almanac, nr. 2, red. David Wallechinsky, New York: Morrow 1978, ss. 396–398.

[24] Opowiadanie Moon of Ice ukazało się w roku 1982. Autor rozwinął je i wydał jako powieść w 1988 r. Wszystkie używane w niniejszym artykule cytaty pochodzą z powieści. Brad Linaweaver, Moon of Ice, New York: Tom Doherty Associates 1988. Opowiadanie przedrukowane w: The Best Alternate History Stories of the 20th Century, red. Harry Turtledove, Martin H. Greenberg, New York: Del Rey 2001, ss. 356–415.

[25] Bruce Russett, No Clear and Present Danger: A Skeptical View of the U.S. Entry into World War II, New York: Harper Torchbooks 1972, s. 42.

[26] Dziękuję Haroldowi Forsythe’owi za powiadomienie mnie o istnieniu tego odcinka. Jego transkrypcja jest dostępna w sieci: SNL Transcripts: Michael Palin: 01/27/79: What If?s, online: https://snltranscripts.jt.org/78/78jwhatif.phtml [dostęp: 30.11.2019].

[27] Newt Gingrich, William Forstchen, 1945, Riverdale: N.Y.: Baen Publishing Enterprises 1995.

[28]  Książka Roberta Harrisa była międzynarodowym bestsellerem, który sprzedał się w liczbie trzech milionów kopii na całym świecie i został przetłumaczony na dwadzieścia pięć języków. Więcej na temat filmu HBO, zob. Christy Campbell, The Shrinking of Fatherland, „Sunday Telegraph” 1994, June 26, s. 5. Zob. również: Craig R. Whitney, Inventing a World in Which Hitler Won, „New York Times” 1992, C17.

[29] Leo Rutman, Clash of Eagles, New York: Fawcett Gold Medal 1990; Arthur Rhodes, The Last Reich, Danbury: Rutledge Books 2001.

[30] Patrick J. Buchanan, A Republic, Not an Empire: Reclaiming America’s Destiny, Washington: Regnery Publishing 1999.

[31] Ward Moore, Bring the Jubilee, w: The Best Alternate History, dz. cyt., ss. 151–250.

[32] Tamże, s. 247.

[33] Moore urodził się w stanie Maine. Zob. profil Moore’a w: Contemporary Authors, t. 29-32, Detroit: Gale 1984 oraz Dictionary of Literary Biography, t. 8, Detroit: Gale 1984.

[34]  MacKinlay Kantor, If the South Had Won the Civil War, „Look Magazine” 1960, nr 24, ss. 30–62.

[35]  Tamże, s. 58.

[36] Tom Wicker, If Lincoln Had Not Freed the Slaves, w: What If? 2: Eminent…, dz. cyt. ss. 152–164.

[37]  Robert Sobel, For Want of a Nail: If Burgoyne Had Won at Saratoga, London: Greenhill Books 1997.

[38] Tamże, s. 127.

[39] Tamże, s. 362.

[40] Tamże, s. 401.

[41] Robert Sobel był profesorem historii gospodarczej Universytetu Hofstra. Zob. nekrolog, Diana B. Henriques, Robert Sobel, 68, a Historian of Business, Dies, „New York Times” 1999, C18.

[42] Richard Dreyfuss, Harry Turtledove, The Two Georges, New York: TOR 1996.

[43] F. Smoler, dz.cyt., s. 46.

[44] Piszę o tym szerzej w mojej książce The World Hitler Never Made, G. Rosenfeld, dz.cyt.

References

Allhoff Fred, Lightning in the Night, New York: Prentice Hall 1979.

Arnold Martin, The ‘What Ifs’ That Fascinate, New York Times 2000, 21 grudnia, E3.

Barron Neil, Anatomy of Wonder: A Critical Guide to Science Fiction, New York: Bowker 1981.

Bester Alfred, The Probable Man, „Astounding Science Fiction” 1941, nr 24, ss. 75–104.

Buchanan Patrick J., A Republic, Not an Empire: Reclaiming America’s Destiny, Washington: Regnery Publications 1999.

Bulhof Johannes, What If? Modality and History, „History and Theory” 1999, nr 38, ss.145–168.

Campbell Christy, The Shrinking of Fatherland, „Sunday Telegraph” 1994, June 26, s. 5.

Chamberlain Gordon, Afterword: Allohistory in Science Fiction, w: Alternative Histories: Eleven Stories of the World as It Might Have Been, red. Martin H. Greenberg, Charles G. Waugh, New York: Garland, 1986, ss. 281–300.

Charles Jencks, The Language of Post-Modern Architecture, New York: Rizzoli 1984.

Collins William Joseph, Paths Not Taken: The Development, Structure, and Aesthetics of Alternative History, Davis: University of California 1990.

Contemporary Authors, t. 29–32, Detroit: Gale 1984.

Confino Alon, Collective Memory and Cultural History: Problems of Method, „American Historical Review” 1997, nr 102, ss. 1386–1403.

Demandt Alexander, Historia niebyła: co by było, gdyby…?, Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy 1999.

Dick Philip Kindred, Człowiek z wysokiego zamku, przekł. Wojciech Siudmak, Poznań: Dom Wydawniczy Rebis 2014.

Dictionary of Literary Biography, t. 8, Detroit: Gale 1984.

Dreyfuss Richard, Harry Turtledove, The Two Georges, New York: TOR 1996.

Ellison Harlan, The City on the Edge of Forever: An Original Teleplay, w: Roger Ellwood, Six Science Fiction Plays, New York: Washington Square Press 1976, ss. 5–138.

Engel Leonard, Emmanuel S.Piller, The World Aflame: The Russian-American War of 1950, New York: Dial Press 1947.

Ferguson Niall, Virtual History: Alternatives and Counterfactuals, London: Papermac 1997.

Frank Pat, Alas Babylon, Philadelphia: Lippincott 1959.

Fukuyama Francis, The End of History?, „The National Interest” 1989, nr 4, ss. 3–18.

Geoffroy-Chateau Louis-Napoleon, Napoleon et la conquete du monde 1812-1832. Histoire de la monarchie universelle, Paris: Tallandier 1983.

Gingrich Newt, Forstchen William, 1945, Riverdale: Baen Publishing Enterprises 1995.

Gleick James, Chaos: Making a New Science, New York: Viking 1987.

Historians Warming to Games of „What If”, „New York Times” 1998, 7 stycznia, B7.

Helbig Jorg, Der parahistorische Roman: Ein literarhistorischer und gattungstypologischer Beitrag zur Allotopieforschung, Frankfurt am Main, New York: Peter Lang 1987.

Hellekson Karen, The Alternate History: Refiguring Historical Time, Kent: Kent State University Press 2001.

Henriques Diana B., Robert Sobel, 68, a Historian of Business, Dies, „New York Times” 1999, C18.

Hutcheon Linda, A Poetics of Postmodernism, New York: Routledge 1988.

Jenkins Keith, Rethinking History, New York: Routledge 1991.

Kellerhoff Sven Felix, Was wire, wenn… Ein neuer Trend in der Geschichtswissenschaft: Historiker spekulieren. Was wire geschehen, wenn Ereignisse gar nicht oder anders stattgefunden hitten?, „Berliner Illustrirte Zeitung” 2000, 30 stycznia, online: http://www.stauff.de/grundkursdeutsch/dateien/histkonj/histkonj.htm [dostęp: 30.11.2019].

Kornbluth Cyril M., Not This August, New York: Tom Doherty Associates 1955.

Kornbluth Cyril M., Two Dooms, w: Gregory Benford, Martin H. Greenberg, Hitler Victorious, New York: Garland 1986, ss. 11–52.

Linaweaver Brad, Moon of Ice, New York: Tom Doherty Associates 1988.

Lukacs John, What if Hitler Had Won the Second World War?, w: The People’s Almanac, red. David Wallechinsky, New York: Morrow 1978, ss. 396–398.

MacKinlay Kantor, If the South Had Won the Civil War, „Look Magazine” 1960, nr 24, ss. 30–62.

McKnight Jr. Edgar V., Alternative History: The Development of a Literary Genre, Chapel Hill: University of North Carolina 1994.

Moore Ward, Bring the Jubilee, w: The Best Alternate History Stories of the 20th Century, red. Harry Turtledove, Martin H. Greenberg, New York: Del Rey 2001, ss. 151–250.

Niethammer Lutz, Posthistoire: Has History Come to an End?, London: Verso 1994.

Patton Phil, Lee Defeats Grant, „American Heritage” 1999, nr 50, ss. 39–45.

Pringle David, The Ultimate Guide to Science Fiction: An A-Z of Science Fiction Books, London: Grafton 1990, ss. IX–X.

Renouvier Charles, Uchronie (l’Utopie dans l’histoire): esquisse historique apocryphe du développement de la civilisation européenne tel qu’il n’a pas été tel qu’il aurait pu être, Paris: Bureau de la Critique Philosophique, 1876.

Rhodes Arthur, The Last Reich, Danbury: Rutledge Books 2001.

Rodiek Christoph, Erfundene Vergangenheit: Kontrafaktische Geschichtsdarstellung (Uchronie) in der Literatur, Frankfurt: V. Klostermann 1997.

Rosenfeld Gavriel D., The World Hitler Never Made: Alternate History and the Memory of Nazism, Cambridge: Cambridge University Press 2005.

Russett Bruce, No Clear and Present Danger: A Skeptical View of the U.S. Entry into World War II, New York: Harper Torchbooks 1972.

Rutman Leo, Clash of Eagles, New York: Fawcett Gold Medal 1990.

Shirer William L., If Hitler Had Won World War II, „Look” 1961, nr 25, ss. 28–43.

Slouka Mark, War of the Worlds: Cyberspace and the High-Tech Assault on Reality, New York: Basic Books 1995.

Smoler Frederic, Past Tense, „American Heritage” 1999, nr 50, ss. 45–49.

Sobel Robert, For Want of a Nail: If Burgoyne Had Won at Saratoga, London: Greenhill Books 1997.

Squire John Collings, If It Had Happened Otherwise: Lapses into Imaginary History, London: Longmans, Green and Company 1931.

Tetlock Philip, Lebow Richard Ned, Parker Geoffrey, Unmaking the West: Counterfactual Thought Experiments in History, Cambridge: Cambridge University Press 2003.

Uchronia. The Alternate History List, online: https://www.uchronia.net [dostęp: 30.11.2019].

Van Loon Hendrik Willem, Invasion: Being an Eyewitness Account of the Nazi Invasion of America, New York: Harcourt Brace and Company 1940.

Virtual History: Alternatives and Counter-Factuals, red. Niall Ferguson, New York: Basic Books 1999.

What If? The World’s Foremost Military Historians Imagine What Might Have Been, red. Robert Cowley, New York: Putnam 1999.

What If? 2: Eminent Historians Imagine What Might Have Been, red. Robert Cowley, New York: Putnam 2001.

White Marion, If We Should Fail, New York: M.S. Mill Co., 1942.

Whitney Craig R., Inventing a World in Which Hitler Won, „New York Times” 1992, C17.

Wicker Tom, If Lincoln Had Not Freed the Slaves, w: What If? 2: Eminent Historians Imagine What Might Have Been, red. Robert Cowley, New York: Putnam 2001, ss. 152–164.

Copyright note

The following article has originally appeared as ‘Why Do We Ask What If?’. Reflections on the Function of Alternate History in „History and Theory” (2002, vol. 41, no 4, pp. 90–103). Copyright © by Wiley for Wesleyan University.