Święta Wyobraźni. Dzień z Grą o Tron

Dzień z „Grą o Tron” to doskonała okazja by posłuchać, porozmawiać, a także ponarzekać o uniwersum, które zafascynowało fanów na całym świecie.

Read Article →

Maciej Tomczak – Nie każdy cmentarz to smętarz

Czytając kolejne książki Neila Gaimana, można odnieść wrażenie, że jego wyobraźnia, a także wiedza, nie mają granic. Odwołując się nierzadko do znanych literackich motywów i wątków, ale też wykorzystując mity i wierzenia, Anglik tworzy zupełnie nową, zachwycającą jakość.

Read Article →

Krzysztof Wojdyło – Ręka, noga, mózg na ścianie

Horror to gatunek, który w każdym medium czuje się dobrze, korzystając z jego szczególnych cech, aby należycie wprowadzić najróżniejsze techniki terroru. W filmie – operuje dźwiękiem i obrazem, w grze – tymi samymi oraz unikalną możliwością uczynienia gracza integralną częścią historii. Komiks daje mu praktycznie nieograniczone możliwości graficznego przedstawienia wizji autora. Słuchowisko stawia na potęgę dźwięku celem budowania atmosfery. Ale horror to wciąż przede wszystkim literatura, w której autor ma do dyspozycji wyłącznie słowo. I od tego, jak zręcznie będzie nim operował, zależy literacka wartość danego tytułu. Oczywiście, możliwości jest sporo – jeden postawi na sugestywność i niedomówienie, pozostawiając wyobraźni czytelnika zbudowanie obrazu,  inny natomiast będzie preferował dosłowność, licząc, że drastycznym opisem przerazi najbardziej.

Read Article →